Moje krzyżyki i inne wybryki
niedziela, 26 października 2014
Troche sie przymusilam...

... i zmachlowalam to i owo:P Juz od roku nie zrobilam zadnych kolczykow dla siebie, wiec we wrzesniu uparlam sie i zanim sezon minie na niektore z nich to je ponosze. Czesc bedzie robionych, czesc kupionych, ale wszystkie datowane od czerwca do pazdziernika.

To zacznijmy od mojej tworczosci:D Najpierw te robione od zera.

W tych trzech parach chodze co tydzien:) Bardzo mi sie podobaja, bo lubie matowe koraliki.

DSC03971

Z tymi poszalalam:P

DSC03992

A dynki specjalnie zrobilam kazde inne:) Lubie jak mam bigle i druty w odcieniach innych metali. W przyszlym tygodniu zamierzam codziennie inne nosic:)

DSC04009

Do tych par dolozylam tylko bigle.

DSC03983

DSC03995

DSC03967

Te tez uwielbiam! Mialam je na sobie juz wiele razy od zakupu. Strasznie badziewne, ale jakos nie umiem sie z nich wyleczyc:P

DSC04001

A do tych dolozylam nie tylko bigle, ale i male koraliki:) Tez badziewne, ale lubie takie jesienne ptaszki i liscie:D

DSC03979

A teraz gotowce, czyli kupione w stanie jak na zdjeciu.

To byla jedna paczka, kupilam glownie dla kapeluszy. Szkoda tylko, ze duszki maja taki koszmarny "krysztalowy" wzrok:(

DSC03957

Tez musialam kupic:P Ze wzgledu na balwanki z kardynalkami! Ale reszta tez calkiem niezla.

DSC03962

W tych bylam tylko dwa razy, bo niestety nie nadaja sie do szali, ktore obecnie nosze, za dlugie sa.

DSC03975

Kiedys widzialam na jakims blogu podobne, ale z bursztynami i bardzo mi sie spodobaly. To teraz mam wlasna kopalnie "zlota":P

DSC03988

Wiem, upadlam na glowe, ale patrzylam na te fioletowe roze juz od roku:P Jednak mi nie przeszlo i nawet sporo je nosilam w lecie, bo byly lekkie i nie pocilalam sie dodatkowo w trakcie ich noszenia.

DSC04003

Mam tez mala slabosc do skorzanych bransoletek:) Oj, jak ja lubie taki pastelowy fiolet! Marza mi sie sciany w takim kolorze w przyszlym M :) Dana, nie krzyw sie:P

DSC04012

Te bransoletki tez do niedawna prawie codziennie nosilam, ale teraz przy swetrach troche ciezko:(

Ta podwojna jest zgnilozielona.

DSC04027

Zastanawiam sie czy nie pozbyc sie tych sznurkow, bo nie lubie pomaranczu, ten roz nie bardzo mi tu pasuje, tylko bialy jest oki. Ale jeszcze sie zastanowie.

DSC04032

Kupilam tez sobie sliczny zegarek na szyje. Niestety tez obecnie na urlopie, bo pod kurtka ciezko go uzywac:P

DSC04015

Ten ponizej to byl przymus. Niestety, ale cos sie ze mna stalo w Stanach i juz tyle zegarkow zmasakrowalam/popsulam/zuzylam, ze szkoda gadac:( A w Polsce mam jeszcze zegarki, ktore nosilam w podstawowce i LO, bo do dzisiaj dzialaja i wygladaja jak nowe. Niedawno nie mialam zadnego sprawnego zegarka poza tym na szyje i musialam nowy kupic. Tani, bo nie wiadomo ile wytrzyma:P Wiec pojechalam do walmarta i wybralam takie cos za kilka dolcow. Wesoly jest, nawet mi sie podoba i narazie chodzi:P Matkas, specjalnie dla Ciebie zdjecie:) Aaaa, jednemu studentowi tez sie spodobal, bo powiedzial, ze ladny:D

DSC04024

A na koniec takie badziewko:P Kupilam ze wzgledu na wisior. Mam na niego juz pomysl. Choc obecnie wyglada strasznie! Badziew przez duze B :( Wszystko do zmiany/kosza, no moze poza kluczem. Koronka i perelki.... wrrrrrrrrrr! Jak mozna tak popsuc taki cudny wisior? To tak ku pamieci, zeby miec zdjecie przed i po :D

DSC04019

To tyle na dzis. Udanego i cieplego przyszlego tygodnia! Moze jeszcze uda mi sie wpasc przed Halloween :D

 

Dziekuje za odwiedziny i komentarze:) Mam jeszcze troche zdjec ze sklepow, ale chyba zrobie mala przerwe. A zdjec dla Was nie robie:P Szczerze, to robie je dla siebie, ale czasem mam impuls, zeby sie z Wami podzielic:P Pomimo 6 lat w US, nadal jak cos rzuca nowego z robotek to sie slinie, wiec cykam zdjecia i w domu na spokojnie ogladam i podejmuje decyzje czy kupic czy nie. Jakbym ulegala w sklepach to mialabym sporo zbednego badziewia w domu:P Aaaa, nikt nie zgadl co haftuje. Nawet Matkas zapomniala, choc jej pokazywalam. Ale ze bylam chora to hafcik bankowy poszedl w odstawke. W tym tygodniu zaliczylam trzy banki zywnosci, wiec nieco przybylo (jedzenia i xxx:). Mysle, ze jeszcze max 2 tygodnie i pokaze calosc:)

 

Handmade by Kropka - Ooo, dzieki za info. A co to dokladnie za testy? Tylko przeswietlenie, czy jednak cos wiecej? Bo ja mam co roku problem we Frankfurcie z puszka z kolczykami. Kaza mi ja wyciagac z podrecznego i zagladaja do srodka. A co roku mam nowa kolekcje w nowej puszce:P

kasiaparkview, edytag - No nie wiem, jakos ostatnio Rodzicki mieli sporego pecha z Allegro i zakupami online. Sprzedawcy chamsko sie zachowuja jak cokolwiek sie chrzani:( Jednak w Stanach na ebayu bardziej sie boja negatywnych komentarzy i latwiej rozwiazuje sie wszelkie problemy.

iwonan_1 - Hmmm, czy umiem szyc na maszynie? Mialam i mam jeszcze taka mala od babci, na korbke i fajnie sie nia szylo, zwalszcza jak ogladalismy Szoguna:P Na takiej normalnej jeszcze nie umiem, ale moi rodzice umieja i na pewno mnie naucza, bo co oni juz na naszej domowej nie uszyli... Oj, ze wszystkim sobie daja rade:)

mpgoga1983 - Pewnie, ze w Polsce luksus ze sluzba zdrowia:D

Joanna K - Tez dostalam nagrode i chyba dokladnie to samo co Ty. Niedlugo wrzuce na bloga to porownasz. Rzeczywiscie nie postarali sie:(

magdus208 - Tak samo mam z sowami, jakos nie czaje tej ostatniej mody, ale Happy skradla moje serce:)

 ann_margaret - Nie wiem ile dodatkowe wizyty u lekarza kosztuja, bo zwykle tylko dwie na rok mi wystarczaly. Tak jak w tym roku to nie pamietam kiedy chorowalam:(

ella1101 - Pewnie ogolnie w US innaczej walmarty wygladaja niz w Kanadzie.

środa, 22 stycznia 2014
Robione i kupione

Nie moge byc gorsza od Matkasa i musze sie tez moimi kolczykami pochwalic:P Choc moje moze nieco mniej skomplikowane niz te Matkasa. W grudniu na jeden wieczor przysiadlam do moich narzedzi, korali, przywieszek i innych dupereli, i machnelam kilka par kolczykow:) Stresy w przerwie swiateczno-noworocznej byly spore, wiec nie wszystkie jeszcze mialam w uszach, ale w koncu w kolejnych latach tez beda swieta:) i bedzie zima:(

Zdjecia cykane jeszcze starym aparatem, nowy kupie w Polsce, bo taniej wyjdzie. I patrzcie jak moj 6-letni staruszek daje rade! :) 

Sopelki, a moze kulki sniegu? :) Lubie takie dlugie kolczyki!

DSC04385

A te serduszka zrobilam specjalnie dla Matkasa:) Do maja moge je jeszcze nosic, mam pozwolenie:P Ale chyba sobie zrobie podobne, tylko z innymi metalowymi elementami.

DSC04368

Jak widac ponizej, tak jak nie lubie koralikow w haftach, tak uwielbiam je dodawac do bigli przy kolczykach:)

Przywieszki kupione w meijerze przy okazji zakupow spozywczych:D

DSC04382

A to nie wiem czy mialy byc wience czy moze amerykanskie paczki?

DSC04374

Przywieszki z Hobby Lobby.

DSC04369

Zakupy z walmarta w calosci zrobione dla Matkasa:) Wiem, jak bardzo lubi nie tylko serca i kokardki, ale i amerykanskie laseczki i HOHOHO :)

DSC04372

W innych parach powymienialam juz bigle na lepsze i dodalam koraliki:) (w prawym kolczyku odbija sie moj aparat:P)

DSC04376

DSC04378

DSC04379

W Michaelsie chyba jeszcze we wrzesniu wypatrzylam Hello Kitty:) Wspomnienie dziecinstwa:) Wkretek nie lubie, wiec mozliwe ze cos innego z nimi zrobie.

DSC04393

DSC04395

Kolejne kolczyki Jody Coyote. Tym razem z ebaya, bo w sklepach ceny przerazajace:P Wrazenie robily nawet na kolezance z banku zywnosci:) Od razu rozpoznala projektantke!

DSC04364

I jeszcze szalony zakup z Tuesday Morning:) Musialam je miec!

DSC04362

Jak je tylko zobaczylam mialam przed oczami czakram Xeny! :) Moj ulubiony serial! Namietnie ogladany lata temu na polsacie:P

xena_warrior_princess_dress_pattern_by_thewarriorprincess-d5yhz8a

W zestawie z nimi byly jeszcze te. Mniej urodziwe, ale tez calkiem znosne:P

DSC04392

Aaaaa! W grudniu w meijerze kupilam sobie szalowy pierscionek! Przeceniony o 80%, wiec kosztowal mnie tylko 3$, a jest pokryty srebrem. Nawet Osobistemu sie podobal!

DSC04388

Mozna go nawet nosic w celach obronnych:D A ja po dwoch kursach samoobrony, wiec... :)

DSC04390

To tyle na dzis i pewnie na kilka nastepnych dni. W srode i czwartek musze obskoczyc dwa banki zywnosci, bo po lodowce i zamrazarce juz wiatr zaczyna hulac:P

Aaaaa! Domowy komp juz wrocil z Warszawy, wiec czasu znowu mniej na blog, w koncu rozmowy na skypie i maile z rodzinka zajmuja sporo czasu:D

 

W imieniu Matkasa dziekuje za wszystkie komentarze! Matkas juz sobie je sama poczytala i sama "zaspamowala" mi wszystkie zalegle wpisy swoimi komentarzami:P

 

Co do siania optymizmu i mojego dobrego humoru, po prawie miesiacu walczenia ze wszystkim - psujacymi sie instrumentami w labie, leniwymi, niepowaznymi ludzmi i jednym osobnikiem co prawie codziennie pisal do mnie maile, od ktorych moglam dostac zawalu serca, pogodzie jak na Syberii, mysle ze byl czas na koniec nieszczesc:) Teraz co prawda znowu jest zimno, dzis w nocy ma byc -22C (odczuwalne -28C), okno w sypialni juz caly dzien bylo zamarzniete po wewnetrznej stronie, a pralka wciela mi 1,25$ i juz nie oddala, ale kto by zwracal uwage na takie szczegoly:P Trzeba sie cieszyc z tego co dobre, a reszte kichac, bo chyba nie ma szans, zeby wszystko sie udawalo i ukladalo, zawsze sie jakis pech zdarzy, ale z tego powodu nie bede popadac w depresje:P

A teraz mykam do mojej "kobyly"! Zaczelam niedawno spory haft (jak na mnie:P) - 100 x 100 krzyzykow i po 4 dniach xxx, mam juz prawie caly:) Brakuje srodka, wiec moze dzis uda sie skonczyc:)

 

 

Katarzyna G - Jak kupowalam obecny aparat to do wyboru byly czarne, biale, srebrne i rozowe, wiec wlasciwie nie mialam wyboru i "musialam" kupic czarny. W nowszych modelach sa juz fajniejsze kolory to czemu nie mam sobie jakiegos wesolego aparatu kupic? :)

 

sobota, 02 listopada 2013
Ostatnia partia!

I po halloween. W tym roku pierwszy raz od 5 lat nie mialam sily na moj halloweenowy spacer po osiedlu:( Ale udalo mi sie kupic jeszcze kilka par kolczykow:) W moim spozywczaku przeceniali rozne halloweenki codziennie! Kocham ten sklep:)

W czarnych kapeluszach bylam w czwartek na wydziale:) Studentkom sie podobaly, tak samo jak moja wiedzmowata koszulka z walmarta:P

DSC03493

Mysle, ze w dynkach moge jeszcze spokojnie kilka dni pochodzic:)

DSC03489

Dolozyli i od razu tez przecenili zdziebko badziewne kolczyki, ale co tam. Raz sie zyje, a pozniej sie straszy - cytat z Matkasa:P

DSC03481

DSC03487

No i wracajac do Matkasa, to najbardziej podobaja jej sie te duchy! Matkas, za rok na Twoich uszach? :) W tym roku moja dziewczynka paradowala w innych, ale tez duszkowych kolczykach:) Caly dzien w czwartek! Fajna mam mame:)

DSC03485

Co tam jeszcze w spozywczaku slychac? Cyknelam zdjecia dla wlasnej inspiracji, ale moze i Wam sie spodobaja amerykanskie kartki na halloween.

Wszystko z filcu, a wypelnienie dyn jest jednoczesnie pacynkami na paluszki:) Chyba cos sobie takiego zrobie.

DSC03470

Byl tez szydelkowy, a moze druciany duszek? Nie znam sie:(

DSC03473

To jeszcze na Wasze zdrowie wzniesmy toast! :D

DSC03472

W czwartek po pracy ledwo zipialam, ale w zeszly piatek mielismy imprezke halloweenowa. Wikeszosc osob sie poprzebierala (ja za dynie:), ale tez i poczestunek byl nastrojowy. Wlacznie z zielonym napojem, w ktorym ciekly lod robil swoje, byly male hot-mumie (hot dogi) i moje krwiste ciasteczka:) Polane krwia ludzi i potworow. Choc uslyszalam, ze wygladaly bozonarodzeniowo:P

DSC03425

A taka kartke wyslalam do mojej rodzinki:) Matkasowi i chlopakom bardzo sie podobala:) Taka miniaturka Pieguchy a tekst bardzo akuratny:)

IMG_0009

Zeby nie bylo tylko halloweenowo to jeszcze dwie pary kolczykow, ktore wyjelam dzis ze skrzynki pocztowej. Dawno temu kupilam 4 pary z tej samej firmy, niestety juz ich nie maja w Searsie, a w innych sklepach sa drogie. Ale od czego jest ebay? :) Poprzednie pary mozecie sobie przypomniec tu.

Pierwsza para oliwkowa.

DSC03498

Druga srebrna z niebieskimi krysztalkami.

 

DSC03500

Aaaa! Zapomnialabym! Ostatnio ciagle mam halloween, bo mykajac na Czerwonce o dziwnych roznych porach dnia i nocy, zwykle miedzy 5-7 rano lub 19-23, moge straszyc ludzi:P Zreszta dzieki wstawaniu w srodku nocy wreszcie odkrylam jakie piekne gwiazdziste niebo mamy nad Michigan! Miedzy 5 a 7 rano widac sporo gwiazd:)

 

Zycze bezpiecznego weekendu, oby to dzisiejsze swieto nie stalo sie niczyim.

A ja mam bardzo naukowy weekend, bo w poniedzialek mam egzamin ze statystyki, a zaraz przed... moj pierwszy w zyciu wyklad!!!!!!! Pani profesor, dla ktorej juz 3 rok ucze laboratorium zaufala mi na tyle, ze pod jej nieobecnosc mam poprowadzic wyklad. Na auli powinno byc jakies 125 studentow, watpie czy wszyscy beda, ale i tak mam malego stresa. Co prawda wiekszosc z nich juz uczylam i dalej ucze w labie, ale zawsze to co innego niz lab. Trzymajcie kciuki!

 

W imieniu Matkasa chcialam Wam bardzo podziekowac za wszystkie komentarze nt bransoletek. Matkasowi bylo i jest bardzo milo:)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7
| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
O autorze
Coricamo - sklep z materiałami do rękodzieła