Moje krzyżyki i inne wybryki
środa, 20 lutego 2019
Robótkowe łupy z kringloopwinkels!

Kringloopwinkel to sklep ze starociami czy jak to ładnie titania kiedyś napisała w komentarzu „ze starościami” :P Odkryłam je dopiero kilka miesięcy po przyjeździe do Holandii, ale namiętnie co jakiś czas odwiedzam. Z nimi jest tak jak z targami staroci, trzeba ileś razy wejść, żeby na coś fajnego trafić, choć czasem fuksem można niezle rzeczy upolować. Najczęściej jednak wychodzi się z niczym:(

Dziś patrząc na zdjęcia poniżej możecie pomyśleć, co też ta Piegucha tu nam chrzani, ale uświadomcie sobie, że to łupy z ponad roku pobytu!

Kringloopwinkels w każdym mieście pełno, ale nie we wszystkich jest coś robótkowego. Mam jednak to szczęście, że w mojej najbliższej okolicy jest kilka tych lepszych, bo często z xxx rzeczami :D Ponieważ tydzień temu trafiłam na spory wysyp, to dziś ten wpis!

Napartski, które w takich sklepach i na targach kupiłam będą we wpisach naparstkowych ;)

A tu większość rzeczy robótkowych, które znalazłam w ostatnim roku!

DSC07726

Dużo? Mało? Same oceńcie. Najlepsze są jednak ceny :P

Kolejność publikacji, to kolejność cykania a niekoniecznie zakupu:P

Kurczaczki na papierze perforowanym kosztowały mnie chyba 1,5 – 2 euro. Stary zestaw, ale wyszukałam go wśród wszelkiego i licznego badziewia i bardzo się cieszyłam! Kompletny, nic nie brakuje!

DSC07734

DSC07737

Kolejny zestaw ze sklepu w tej samej malutkiej miejscowości, gdzie już mają szafkę robótkową, także łatwiej jest trafić:P Tu zestaw prawie kompletny, bo brakuje tylko kanwy, ale muliny i wzór są. I nawet jeden dodatkowy folkowy wzór w „gratisie”:P Razem zakupiłam też duży kawałek drobnej kanwy, ale coś zapomniałam ją wyjąć do zdjęcia. Ten zestaw też za 1 euro, jeszcze cena się z tyłu ostała:P

DSC07739

DSC07741

Mój pierwszy łup ze sklepu ze starościami! 50 centów! I kompletny zestaw z muliną, wzorem i kanwą!!!!!!! Prawie padłam i rozglądałam się czy dobrze widzę!!!!!! Ale jak w pysk strzelił 0,50!!!!!!

DSC07747

Kiedyś w Wibrze za 2,99 euro. Szkoda, że za późno przyjechałam do Nl, bo w tej serii było więcej kwiatków.

DSC07749

A teraz łupy z zeszłego czwartku!!!!!!!!!!!!! W szoku jestem do dziś!

Orchidea oryginalnie za 19,95 euro, a zapłaciłam za nią jedyne 2,5 euro. Kompletna, z metalizowanymi nitkami, nawet nie otwarta!!!!!!!!!! No jak mogłam ją zostawić?????? Jak????

DSC07743

Widzicie te ceny? Ja nie wiem czy wszystko wyceniają na 10% oryginalnej ceny??

DSC07745

Uwaga, uwaga! Po jedyne 1 euro! Dwa morskie zestawy, każdy z nalepką z oryginalną ceną – 9,95 euro!!!!!!!!!!! Znowu 10%!!!!

DSC07750

DSC07752

Boskie są! Nie wiem, która muszla bardziej mi się podoba! Też nawet nie otwarte!

DSC07754

DSC07757

A tu coś lokalnego. Może mniej urodziwe, ale wiatrak za 1 euro? Czemu nie :D Szkoda, że tylko jedna drewniana rameczka…

DSC07762

DSC07765

A tu z innego sklepu, ale też z czwartku. 21 motków DMC za 2,5 euro!!!!!!!

DSC07766

Nówki sztuki „nie śmigane”:P Ktoś chyba przygotował sobie na jakiś projekt i nigdy nie zaczął…

DSC07767

A co powiecie na organizer? Też za 1 euro!!!!!!!!!!!!!1

DSC07769

I nawet zapasowe listki są!

DSC07770

Obrus za 1,5 euro? Nie pogardzę :P

DSC07773

90 x 90 cm z wstawkami z kanwy :) Boska krateczka!

DSC07775

A do niego cała książeczka z wzorami…

DSC07806

… za 50 centów :D

DSC07808

Filc też lubię, więc serca za 50 centów nie mogłam zostawić:P

DSC07777

Choć dopiero w domu zauważyłam, że już w połowie gotowe:P

DSC07817

No i jeszcze róża. Wiem, że wiecie, że nie lubię róż, ale materiał z nadrukiem mi się spodobał.

DSC07779

Napoczęta i nitek brakuje, ale może coś wymyślę? Za 1 euro?

DSC07781

Łupów zeszłoczwartkowych było więcej, ale to prezenty dla Dany i Pani Neli, więc nie mogę pokazać! O nie!!!!!!

W zeszłym roku trafiłam też na popularne w Polsce wzory z mulinami. Wzory takie se, ale muliny już całkiem, całkiem! Każdy zestaw po 2 euro!

DSC07759

DSC07761

A co powiecie na zestawy z Cross Stitchera? Trafiłam na kilka, ale kupiłam tylko dwa.

Zajączka za 50 centów :)

DSC07783

Brakuje tylko guziczka i wstążeczki.

DSC07785

Trafiłam jeszcze na drewniany okrągły wisiorek z różą, ale coś nie umiałam go teraz znaleźć do sesji… Musicie uwierzyć na słowo :P Też za 50 centów.

I mój poprzedni hit, zanim trafiłam na orchideę:P DMC za 3 euro! Oryginalne opakowanie wywaliłam, bo było już połamane.

DSC07810

Fioletowa kanwa, muliny zwykłe i metalizowane….

DSC07812

… oraz najmniejszy na świecie motek muliny DMC! Obok igła w rozmiarze 28. Niesamowite!!!!!!!!!!

DSC07814

A teraz trzy drewniane cudeńka!

DSC07816

Duży niciak z targów staroci w mojej okolicy.

DSC07795

Był bezcenny, ale spytałam się i padłam!!!!!!!!!!! 2 euro!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

DSC07797

Szkoda, że biały, a właściwie ze starości już nieco zżółkła farba…

DSC07799

I druga ozdóbka odpadła…

DSC07802

DSC07804

Ale da się naprawić i zawsze o takim marzyłam!

Drugie mniejsze pudełko z targu staroci pod Utrechtem. Zapłaciłam tylko 1,5 euro :D:D:D

DSC07787

Niestety też białe:P

 DSC07789

Widziałam jeszcze trzecie inne pudełko w lokalnym sklepie, ale za 15 euro już się nie skusiłam. Za dużo:P

Na koniec coś niespotykanego. Najpierw nie wiedziałam na co patrzę? Coś drewnianego, niektóre scianki pomalowane lakierem, inne naturalne niemalowane. Ale 1 euro, więc postanowiłam zajrzeć do środka…

DSC07791

… a tu bobinki drewniane!!!!!!!!!

DSC07793

Kilku brakuje i niestety ktoś popisał mazakiem, ale jestem pod wrażeniem. Przez ostatnie miesiące widziałam więcej takich pudełem na necie, ale nigdy w tej cenie:P Jeszcze nie wiem co z tym zrobię, ale podoba mi się :D

 

Tyle nachapiłam dla siebie, ale jak już pisałam, czasem trafia się też coś na prezent. I właśnie drewnianymi pudełkami obdarowałam we wrześniu Edytkę! Jedno zdjęcie sobie „ukradnę”, a inne u Edyty tu. Edyta, mam nadzieję, że się nie pogniewasz ;)

IMG_1308

Pani Neli też kiedyś sporo mulinek kupiłam, niektóre nowe, inne juz nawinięte na bobinki :) Wpis u Pani Neli tu.

prezentywrzesien2018d

 

To tyle łupów. Więcej nie pamiętam, na nowebardzo i zawsze liczę:P Bo w sobotę i niedzielę, mega targ staroci pod Utrechtem! Także jadę!

W weekend odbyła się impreza robótkowa w Zwolle – coroczne Handwerkbeurs z ponad 220 stoiskami. Spotkałyśmy się tam z Edytą i przegadałyśmy całą imprezę obchodząc tylko raz całość! Oj, działo się! Już nie mogę się doczekać relacji u Edyty na blogu :)

A jutro jadę do Niemiec w dwudniową delegację, 350km w jedną stronę, więc trochę sobie powyję do radia:P Jadę niestety sama, ale na miejscu spotkam się z kolegą. Trzymajcie kciuki, bo to końcówka mojego dużego projektu! Mam nadzieję, że wszystko się uda!

 

Udanego weekendu i do sklikania w przyszłym tygodniu! Mykam się pakować, bo firmowe VW już na mnie czeka pod domem:P

 

22:29, piegucha , zakupy
Link Komentarze (6) »
środa, 25 kwietnia 2018
Bankructwo czyli szaleństwo zakupowe w Zwolle!

Chciałyście to macie! Tylko nie pytajcie ile wydałam, bo sama nie wiem. Trochę się domyślam, ale chyba lepiej sobie tego nie uświadamiać:( W końcu raz się żyje, …. a póżniej się straszy:P

Moja niezawodna torba z Hameryki i tym razem wróciła wypchana po uszy….

20180217_194223

A w środku było to wszystko…

DSC05562

To co? Kilka szczegółów? :D

Zacznijmy od gratisów! Na wejściu można było wziąć oficjalne wydawnictwo wystawy.

DSC05670

W środku same reklamy wystawców i ich sklepów plus plan i lista całych targów, ale i jeden wzór się znalazł. Szkoda, że ździebko badziewny :P

DSC05671

Miłe panie rozdawały też darmowe numery holenderskiej gazetki xxx :)

DSC05615

Ponieważ musiałam się wrócić do bankomatu, gdyż nie wszyscy akceptowali płatność kartą debetową, to weszłam drugi raz i dostałam drugą gazetkę:P

Wszystkiego nie będę Wam pokazywać, badziewia sobie darujemy, ale muszę wrzucić zdjęcia tego co mi się najbardziej podoba!

DSC05620

Fajna zakładka :)

DSC05625

DSC05630

DSC05633

Wzory zawsze czarno-białe we wkładce.

DSC05642

Cross Stitch Corner dostałamjako gratis do zakupów, a niemiecką gazetkę kupiłam przecenioną.

DSC05644

CCS to przede wszystkim catalog, ale jeden wzór Dimka się w nim znalazł, z rozpiską na DMC!

DSC05664

Kreuzstich Motive macałam kiedyś w empiku, ale dopiero teraz zauważyłam jakie firmowe wzorki można w nim znaleźć! W Katowicach chyba byłam ślepa:P

Dimki ze dwa!

DSC05652

Też z rozpiską na DMC! A wygląda jak oryginalny wzór z zestawu!

DSC05661

Tu Vervaco!

DSC05655

Są też i wzory Bothy Threads, Zweigart, Permin i inne, których nie znam.

A gazetkę kupiłam ze względu na dziewczynkę z RTO :)

DSC05651

W Holandii niestety nie widziałam w kioskach, ale za niecałe 6 euro chyba warto. Nie pamiętam jaka cena w empiku.

Kolejne katalogi z trzech różnych stoisk.

DSC05666

Że jestem wybredna, to zainteresowały mnie głównie takie hafty z Vervaco :)

DSC05667

No i książka, którą tak długo oglądałam online, a tu nie dość, że była jedna jedyna to jeszcze przeceniona!!!!!

DSC05587

Prawie wszystko mi się podoba, ale pokażę tylko kilka najlepszych z najlepszych :D

DSC05588

DSC05591

DSC05595

DSC05598

Dana, cieszyłaś się, że metalowe stoisko było z daleka:P Ja je miałam z bliska i parę przywieszek kupiłam na wagę :D

DSC05685

I zapięć do torebeczek! Muszę wreszcie jakąś zrobić!

DSC05566

Z zasobów tego samego stoika zrobię sobie kolczyki :) A wszystkie drewienka już polakierowane! Super, nie?

DSC05564

Takie rameczki widziałam niedawno na ebayu i wiem dokładnie jakie wzory w nie były oprawione i jak cudnie to wszystko razem wyglądało! Też chcę mieć coś takiego na ścianie :)

DSC05683

A to już z kilku innych punktów :D Szkoda, że sówka była tylko jedna :(

DSC05567

Takiego tamborka jeszcze nie miałam, teraz tylko trzeba jakiegoś halloweenka do niego machnąć :D

DSC05570

Pamiętacie pomysłowy kalendarz adwentowy z poprzedniego wpisu? Jakiś sobie machnę! A co! Tylko jakieś mniej badziewne wzory muszę znaleźć :D

DSC05577

Choinka dwustronna i dwukolorowa. A to coś obok to urządzenie do skręcania nitek w ozdobne sznureczki! Jak Dana niedawno pisała u siebie na blogu, tak i jak nie daję rady sama ich zwijać i kończy się na warkoczykach. Teraz może to się zmieni :D

DSC05579

Wiecie, że mam słabość do nowinek! Jak tylko zobaczyłam perforowany zamsz to musiałam kupić! A zestaw z dziurkowanym filcem do oprawy w tamborku też musiał być mój!!!!!!!!!

DSC05581

Pączuś i Biedra właśnie w Zwolle dołączyli do rodzinki Sz…

DSC05560

Pączuś to był mój pierwszy zakup na giełdzie :) Ale ten laclik mu nie pasował, więc został bez, za to ze słodkim serduszkiem :D A Biedra trafiła do Matkasa, innej opcji nie było! Wiecie o tym wszystkie, nie? :P Chciałam mamie wyxxx coś na dołączonym skrawku kanwy, ale Matkas stwierdziła, że Kropka jest super taka jaka jest, także tylko to mi z niej zostało :(

DSC05583

Zarówno Pączusia jak i Biedrę widziałam na necie, ale w rzeczywistości są o wiele bardziej słodcy :) A breloczków było kiedyś więcej. Biedrę znalazłam w jednym z kartonów u pana z Cross Stitch Cornera. Była przeceniona o 70% :D

DSC05585

Normalnych zestawów też sobie nie odmówiłam:) Zaczęłam spokojnie, od moich ulubionych rozmiarów. Jak widać „poszłam” tym razem w ptaszki.

DSC05572

A dokładniej w sówki! Jak tylko ten zestaw od Merejki zobaczyłam to szczena opadła mi na podłogę i nie mogłam jej znaleźć!!!!!!!! A bezczebelnie zestaw wisiał oprawiony na ścianie! Pamiętacie z jednego z poprzednich wpisów?

DSC05675

Przecież nie można od nich oderwać wzroku – takie są sympatyczne!!!!!!!!!

DSC05676

Na sam koniec strasznie biłam się z myślami, sprawdziłam jeszcze na którym stoisku jest najtaniej i uległam pokusie! Iwona, to nie Dimensions tylko Riolis :D

DSC05678

I (nie)stety tło jest nadrukowane! Tu znowu winę ponosi gotowy haft wiszący na ścianie! I tu już miałam go na wyciągnięcie ręki! Mogłam obejrzeć jak pod lupą! Także dokładnie wiedziałam na co się decyduję! Dlatego te dwa zdjęcia w poprzednim wpisie :D

DSC05681

No i tyle tego! A może aż tyle? Pierwszy raz byłam na takiej imprezie to i poszalałam :D Ale nie żałuję! I już nastawiam się na przyszły rok, bo to naprawdę super sprawa odwiedzić takie targi i przez kilka godzin przebywać w towarzystwie takich samym maniaków jak ja! Do dworca kolejowego ledwo się doczołgałam, tak mnie stopy bolały, a na ramieniu wisiała ciężka torba, ale …. nie ma głupich! Za rok też tam jadę!!!!!!!!!!!! I liczę na taki sam zawrót głowy i takie samo szaleństwo! Przecież sporo rzeczy, które mi się podobały tam zostało! Za rok już muszę część z nich przygarnąć :D

 

To jak? Takich zakupów spodziewałyście s ię po mnie? Czy czymś Was zaskoczyłam? :)

 

Jutro ostatni dzień pracy i mamy długi weekend! W piątek urodziny króla i święto narodowe. A ja jedyną pomarańczową koszulkę mam z dynią:P Może mnie nie oplują:P

Miłego weekendu!

 

Agnieszka – Zestaw USA od Dimensions ma 35,5 x 24,5 cm na 14ct.

Monika – Hihihi :D

edytag – UB Design? Nie wiem, możliwe. I wow! Jestem pod wrażeniem Twoich możliwości perswazji :D

 

22:51, piegucha , zakupy
Link Komentarze (8) »
sobota, 24 grudnia 2016
Kolejna wigilia w Pieguchowie :)

To juz 7 lat z Wami! 24 grudnia 2009 roku to poczatek mojej przygody z blogiem :) Bloga zakladalam doktoryzujac sie w Stanach, pozniej pisalam na wygnaniu na Mazurach, a teraz pisze na zsylce w Brazylii:P Choc od tygodnia urlopuje sie w ukochanych Katowicach. Ciekawe, skad jeszcze bede do Was pisac? Kilka statystyk: 7 lat, prawie 327 tysiecy odslon bloga, ponad 1000 wpisow i dokladnie 11666 komentarzy od Was! W tym roku ze wszystkim bylo slabiej, bo az dwie przeprowadzki w moim zyciu, ale bloga nie porzucilam i w miare regularnie wpisy publikowalam. Jak bedzie w kolejnym roku? Nie wiem, ale postaram sie nie porzucic tego miejsca. Takze sto lat dla Pieguchowa, a Wam dzieki za odwiedziny i komentarze :)

Jak swieta i urodzinki to czas na prezenty i zakupki:P A co, obiecywalam, ze bede wredna to jestem:P Rozpakowanie jednej walizki juz zakonczone, ale pakowanie dwoch powoli sie rozkreca:P Okazuje sie, ze zaczynajac lot w Polsce przysluguje tylko jedna waliza 23 kg, ale zaczynajac ta sama podroz w Brazylii limit wynosi 2 x 32 kg!!!!!!!!!!! Przynajmniej w przypadku klasy ekonomicznej w Lufthansie na trasie Sao Paulo - Katowice. Szkoda, ze dowiedzialam sie o tym nadajac bagaz w SP, ale lepiej teraz niz wracajac z Brazylii nastepnym razem, nie? Dwie nowe walizy kupione, bo stara stracila juz kolka:P No i poza stalymi rzeczami z listy do zapakowania, moge wreszcie poszalec z iloscia i jakoscia zestawow do xxx. W koncu sporo ich przywiozlam z Michigan:P Ile? Nie wiem. Mam liste, ale nigdy nie liczylam. W zeszlym roku spedzilam sporo czasu w moim garazu na porzadkach, a teraz wiem mniej wiecej gdzie co jest i wybieram to, co mi sie najbardziej podoba:P Dzieki Osobistemu Ojcu mam sporo plastikowych pudelek po lakierach wodnych do podlog drewnianych, a wszystkie wypelnione dobrociami :) Nie wszystko to rzeczy do xxx, ale spora czesc, nie bede przeczyc:P

DSC01007

Moje ulubione to te szare, ale biale sa szczelniejsze. Wszystkie rowno poukladane, opisane, etc. Nic tylko przynosic do domu po 1-2 i wybierac zestawy :) Szkoda, ze za zimno, zeby dluzej siedziec w garazu.

DSC01011

Sasiedzi z bloku z zaciekawieniem juz na mnie patrza jak nosze pudelka, ale ja sie nie przejmuje:P To tylko czesc tej sciany:P Kilka papierow sciernych tez sie zalapalo na zdjecie, ale jak Smerfika juz nie ma, to tata korzysta i z mojego garazu. Rower jak widzicie tez czeka na moj powrot :)

DSC01009

Smieje sie, ze to najlepszy garaz w okolicy:P A tu zawartosc moich dwoch ulubionych pudelek :D

DSC00967

Porzadki zajely mi sporo czasu, ale bylo warto:) Matkas nieco mi namieszala przegladajac zawartosc:P

DSC00964

I druga skrzynka:P

DSC00974

Wiekszosc to Dimki, ale coz innego moglam kupowac w ich ojczyznie????? Do tych wiekszych Dimkow jeszcze nie dotarlam.

Z tego mojego prawie tygodniowego wybierania naj, naj zestawow, uzbierala sie pelna tasia i chyba w trakcie pakowania bede musiala przeprowadzic jeszcze bardziej ostra selekcje:(  Choc jeszcze nie dostalam sie do kilku pudelek, bo nie mialam czasu, ale w swieta odwiedze z dwa razy moj garaz :)

DSC01061

Tak to sobie szalalam w ciagu 7 lat w US, a w pol roku w Polsce kupilam tylko dwa zestawy i wlasnie je sfotografowalam, bo wczesniej nie bylo czasu.

Wymarzony zestaw z ramka znaleziony w pasmanterii na Madalinskiego w Warszawie w czerwcu:)

DSC00969

Oraz zestaw kupiony w Galerii Przymorze w Gdansku w maju :)

DSC00976

Malo, ale to i tak lepiej niz w Brazylii. Tam nic nie ma!

To tyle, nie zaslincie sie, no chyba ze nie lubicie Dimkow to nic Wam nie grozi:P

Na koniec chcialam Wam zlozyc jeszcze zyczenia!

 

GRYFNYCH ŚWIONT!

FELIZ NATAL!

 

 

I na specjalna prosbe Macka, jeszcze Mariah :)

 

00:49, piegucha , zakupy
Link Komentarze (17) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 45
| < Luty 2019 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28      
O autorze
Coricamo - sklep z materiałami do rękodzieła