Moje krzyżyki i inne wybryki
niedziela, 05 marca 2017
Udane :)

Po pierwsze niespodzianka od Dany (damar5), która dotarła do mnie w piątek, po ponad miesiacu w drodze. O tak, Brazylia to koniec świata i z pocztą nie jest tu ciekawie. Do dziś czekam na kartki od Matkasa, wysłane na początku stycznia. A z Niemcowic doszło coś więcej i aż jestem w szoku, że nie zarekwirowali! Dana, Ty ryzykantko! Dzięki :) Aaaa, w drugą stronę działa podobnie, kartka świąteczna ode mnie miała iść 10 dni do Polski, doszła… po 6 tygodniach!

DSC01576

Brazylia, przynajmniej ta część w której mieszkam, jest bardzo uboga w pamiątki. Pocztówek nie uświadczysz, więc zwątpiłam już w znalezienie jakichkolwiek naparstków. No, ale odkryłam tutejsze „allegro” czyli mercadolivre, wpisałam dedal czyli napartek po portugalsku i na jednej jedynej aukcji znalazłam trzy sztuki. Dziwnie ten serwis działa, do dziś nie odkryłam jeszcze jak można zamailować do sprzedawcy zanim się dokona zakupu, ale kupić się udało, zapłacić też i w kilka dni przesyłka dotarła do mnie! W środku trzy naparstki, choć jeden zupełnie inny niż na zdjęciu:P Miały być 3 z flagą, a dostałam 2 z flagą i jeden z ptakami :D

DSC01588

DSC01572

DSC01566

A tu właśnie niespodzianka:) Tukana widziałam na drzewie z okna autobusu na listopadowej wycieczce do Sao Thome das Letras, natomiast papugi są tu bardzo popularne. Wszędzie ich pełno, ale są zielone, czerwonych nie widziałam.

DSC01568

Ten naparstek ma też napis. Campinas to miasto w stanie Sao Paulo, część z osób pracujących w moim biurze tam mieszka i codziennie dojeżdża do Jundiai.

DSC01569

No i co jeszcze można kupić w Brazylii na pamiątkę? Poza patelniami i ręcznikami, które Wam już pokazywałam i kawą, którą namiętnie piją Rodzicki od grudnia:), szaleję nieco z butami i biżuterią:D Butów już trochę zawiozłam do Katowic i w pudle czekają na nową szafę w drugim przedpokoju, złoto już częściowo wisi na szyi Matkasa lub czeka na mnie lub mamę w pudełku:P Ale dziś pokażę Wam jakie cudo dziś kupiłam! Po prostu mała Ania sprzed lat :P Takie kicki (kucyki) też miałam :D

DSC01573

Nie wiem czemu, ale u każdego jubilera sprzedają tylko złoto 18k, czyli próby 750. Mnie to bardzo odpowiada, bo i ceny całkiem na moją kieszeń, a złoto żółte, takie jak lubię:) Kopelka (po grecku dziewczynka) zakupiona dziś, a słoneczko w lutym. Nie wiem czemu, ale jakoś greckie słowa bardziej mi się podobają, bo czy kopelka nie brzmi wesoło, a menina (po portugalsku) zupełnie mi się nie kojarzy z dziewczynką??? Słonko równie roześmiane :)

DSC01586

A jak ładnie tu wszystko pakują w sklepach! Reszty opakowania niestety nie zobaczycie, ale może przy kolejnym zakupie nie zapomnie sfotografować przed otwarciem:P Tak, to na pewno nie koniec zakupów :P

No i zapomniałabym, ale do każdego zakupu dodają certyfikat, a nie jak u nas tylko do brylantów czy innych szlachetnych kamieni.

DSC01582

Aaaaaa, nie wiem co nie tak z Brazylijczykami, ale kilka razy się mnie dopytywali, czy nie mam dzieci. Jakoś im się utarło, że jak się kupuje dziewczynkę to ma się córkę, a jak chłopczyka to synka. A czy nie wpadli na to, że coś się może po prostu podobać???

 

To tyle na dziś:D Następnym razem będzie dużo xxx :)

 

Dziękuję za odwiedziny i komentarze! Cieszę się, że chociaż kilku osobom podobają się moje hafty :D

| < Marzec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    
O autorze
Coricamo - sklep z materiałami do rękodzieła