Moje krzyżyki i inne wybryki
piątek, 13 stycznia 2017
3x zielone!

W Brazylii już ani śladu po świętach, ale w Katowicach choinki jeszcze cieszą oczy mojej rodzinki:) Po 9 latach przerwy i u nas do domu trafiła żywa choinka:) Kupiona z tata w wigilię, sama wybierałam:) Miała być sosna, nasza ulubiona choinka, ale zadowoliliśmy się jodłą nordmana. I wszystkim się podobała, a jak pachniała! Cudnie! Tradycyjnie miałam ją sama ubierać, ale Matkas nie umiała się powstrzymać i miałyśmy wspólną radochę:D

DSC01087

Pierwszy raz zawisły na drzewku zbierane przez lata i szczęśliwie przywiezione w jednym kawałku, bomki z Hameryki :) Trochę moich xxx ozdóbek też się załapało. Nie mogło też zabraknąć naszych corocznych ozdóbek i bombek. Na drzewko trafiło to co nam się najbardziej w wigilię podobało i choinka była śliczna:)

DSC01089

DSC01090

DSC01091

DSC01092

DSC01094

DSC01097

DSC01098

DSC01099

Na stole jeszcze mała plastikowa choinka, pierwsza choinka moich Rodzicków:) Mama ubrała ją zanim przyjechałam, bo w tym roku kolędę mieliśmy na drugi dzień po moim przylocie:) Także i na kolędę załapałam się pierwszy raz od 9 lat :)

DSC01095

Ślicznie, prawda? A ile prezentów pod tą dużo było:) Głównie spore tasie z Brazylii, bo uwielbiam kupować prezenty dla rodzinki :D

DSC01100

A trzecia zielona choinka jest hamerykańsko-brazylijska. Dimek z Hameryki, ale xxx w grudniu w Brazylii:) Powstała w jeden wieczór, bo to zestaw z serii Sweet Petites, czyli monokanwa i 6 nitek muliny w półkrzyżykach:)

DSC00771

Jeszcze tylko backstitche, a później…

DSC01105

… poleciała ze mną na oprawę do Katowic:) Nie wszystkie prace udało mi się skończyć, ale dwa Dimki oprawilam w metalowe rameczki. Drugim właśnie była choinka:)

DSC01103

Trochę super glue, taśmy dwustronnej, mały kartonik na tył i gotowe!

DSC01153

Nie lubię półkrzyżyków, ale dla tych małych zestawów jestem się w stanie poświęcić:D

DSC01156

Efekt jak zawsze taki jak oczekiwany!

DSC01125

I co? Która choinka najlepsza? Sama nie umiem zdecydować. Mnie się wszystkie podobają:]

 

Udanego weekendu! Nie zamarznijcie ani nie zapadnijcie się w śniegu! Ja zamierzam się pocić i opalać łazikując po sklepach :D

 

Dziękuję za odwiedziny i komentarze!

 

labores-art – Przepraszam, zamuliło mnie i pomyliłam się:(

raeszka – Eeee, to tylko ułamek zakupów. Wszystko zostało w Katowicach, ale największy zakup zrobiłam, a właściwie dokończyłam we wtorek :D W końcu gdzieś i na coś trzeba wydać reale :)

 

wtorek, 10 stycznia 2017
Prezenty i zakupy :)

Mojej krótkiej wizyty w Polsce nie przeoczyły Pani Nela i Dana i przed świętami trafiła do mnie i mojej rodzinki paczka, ponoć mała (wg Pani Neli), ale myślę, że jak ja stwierdzicie, że całkiem spora :D Wszystkim coś się dostało, wszyscy załapali się na degustację i wszystkie 4 Sz… zza filara dziękują ładnie za pamięć :)

Zdjęcia cykane na szybko, ale ładniejsze zdjęcia robótek ręcznych Pani Neli znajdziecie u niej i u Dany na blogach.

No to zaczynamy!

Od Dany dla Matkasa:)

DSC01013

Od Pani Neli dla Matkasa:)

DSC01015

Cały czas się zastanawiamy, kiedy Pani Nela ma na to wszystko czas, zwłaszcza jak się spojrzy na blog, gdzie ilość machniętych robótek jest o wiele większa!

DSC01017

DSC01020

DSC01022

Serwetki do podziału dla mnie i Matkasa:)

DSC01024

DSC01025

Dla Maćka od Pani Neli też coś było:) Piernikiem podzielił się z nami wszystkimi:D

DSC01028

A ja dostałam bardzo podobne zestawy i cieszyłam się tak samo mocno co Matkas:) A nawet trochę bardziej, bo coś więcej dostałam:P

Od Dany z dalekich Niemcowic:P

DSC01030

I od Pani Neli z niedalekich Murcek :D

DSC01033

Dzbanuszek na torebki herbaty wymaniłam od Matkasa:P

DSC01035

Wszystko ręcznie robione, wszystko bardzo pomysłowe:)

DSC01036

A dodatkowo dostałam jeszcze dwa naparstki do mojej kolekcji! Jeden z urlopu Pani Neli, a drugi z jarmarku bozonarodzeniowego w Katowicach.

DSC01038

O naparstkach pokrytych srebrem też możecie u Pani Neli poczytać:)

DSC01040

Pani Nelu, Dana, jeszcze raz dziękujemy! Jak Rodzicki wrócą do zdrowia to na chwilę podjadą do Murcek ze skromną tasią :P

 

Co do mnie to wydało się! Labores-art wyczaiła, że mam nowego lapka:P

DSC01496

W moim poprzednim niestety taśma się już psuła i ekran migał. Na naprawę w Polsce już nie było czasu, a że w tym dzikim kraju prawdopodobnie skończyłoby się na zakupie nowego sprzętu, więc kupiłam lapka w SCC :D Stary dziś już w naprawie, bo tata go dostał w spadku i bardzo się cieszy, bo poza taśmą nic mu nie dolega:) I dysk już caly opróżniony, co też zajęło mi kilka dni z tego krótkiego urlopu :(

Mama też coś ode mnie dostała w spadku:P Wymieniłam smarfona. W PL został mój brazylijski Samsung, a ja wróciłam z Microsoftem:) Obie jesteśmy zadowolone ze zmian :)

DSC01499

No i jak już się dowiedziałam, że mam limit dwóch walizek po 32 kilo, a moja stara, co jeszcze Hamerykę pamięta straciła jedno kółko w lipcu, to udałam się do Selgrossa po nowe walizki. Wróciłam z takimi „żeberkami” w bardzo promocyjnej cenie:D Całe święta jedna na nas patrzyła zza drzwi w pokoju rodziców, bo powoli ją zapełniałam:P

DSC01502

W sobotę wreszcie się rozpakowałam i mocno zdziwiłam ile do tych dwóch „żeberek” weszło! Tak pełnych szaf to tu jeszcze nie miałam:P

To tyle z zakupów i chwalenia się prezentami. Na koniec dla wszystkich zmarzluchów, co nie lubią zimy jak ja, widok z mojego balkonu – Sierra do Japi! Wspomnę tylko, że lato w pełni i codziennie pocę się w temp +32°C :P I nawet potężne ulewy z grzmotami i błyskawicami mi nie przeszkadzają!

DSC01494

 

Trzymajcie się ciepło, niech wiosna szybko przyjdzie do Polski :)

 

Dziękuję za odwiedziny i komentarze!

piątek, 06 stycznia 2017
Serce w serca, czyli test dla Kokardki :)

Niestety już z upalnej Brazylii, szkoda ze urlopy tak szybko się kończą! Ale mialo być o teście dla sklepu Kokardka.pl. Urlop pracowity, wszystkiego z listy do zrobienia nie odhaczylam, ale udało mi się machnąć jeden drewniany zestaw do wyxxx! Nie miałam problemu z wyborem, wiadomo było, że pierwsze musi być serce! W końcu jeden Matkas na nie czekał :D

W zestawie prawie wszystko do wykończenia, brakuje tylko nożyczek i kleju lub taśmy dwustronnej.

DSC00979

Serce ze sklejki ma prawą i lewą stronę, które łatwo można rozróżnić. Fastrygi na drewienku są boskie!

DSC00980

I lewa strona.

DSC00982

Jedyne dwie rzeczy, które nie podobają mi się w tych zestawach to wzory i kartonik na tył, dlatego też zeszło mi nieco, bo musiałam wymyśleć co wyxxx. Projekt skonsultowałam z Matkasem. Ile serc, w jakich kolorach, etc. Gusta mamy podobne, więc szybko wszystko ustaliłyśmy. No i zaczęłam od 3 ciemnozielonych serduszek :)

DSC01290

Wszystko haftuje się sześcioma nitkami muliny DMC. Ładnie kryje, ale gdyby nie było napisane, że to DMC to nie wiem czy byłabym tego taka pewna. Choć może moje amerykańskie motki ogólnie się różnią od motków dostępnych w Europie? Nie wiem, mam jeszcze moje michigańskie zapasy w segregatorach, więc w Polsce nie kupowałam:P

Czerwone tło poszło już szybko i gładko :)

DSC01344

Mama wybrała sobie jeszcze borodwą wstążeczkę i brązowy filc na spód. Kokardka to już własna twórczość Matkasa:D

DSC01342

Filc przykleiłam na taśmę dwustronną.

DSC01347

Nam, czyli Matkasowi i mnie serce podoba się znacznie bardziej niż w oryginalnej wersji, a Wam?

DSC01351

Reszta zestawów zostaje na póżniej, jak już wymyślę co na nich wyxxx :) Zresztą musiałam je zostawić w Katowicach, ale myślę, że przy następnej wizycie w domu machnę śnieżynkę, bo mam już pewien pomysł na nią :)

DSC00961

Podsumowując testowanie:

- zestawy z drewnianą sklejką, są ciekawą alternatywą dla zwykłej i plastikowej kanwy,

- większość zestawów jest raczej świąteczna (śnieżynka, choinka i dzwonek), ale dwa z nich (serce i sówka) są całoroczne :)

- wzory dołączone do zestawów są w świątecznych kolorach, ale można też łatwo coś samemu wymyślić,

- haftuje się sześcioma nitkami muliny DMC, która ładnie kryje sklejkę,

- igła dołączona do zestawu jest w odpowiednim rozmiarze,

- kartonik z zestawu można użyć do zasłonięcia tyłu, ale ja proponowałabym dołączenie do zestawu kawałka filcu, który kryłby cały tył sklejki, a nie tylko fragment zaxxx,

- dodałabym też kolorowe wstążki do zestawu,

- cena za jeden zestaw – 19,90 zł lub 82,90 zł za wszystkie 5 zestawów – jak dla mnie oki, bo coś nowego i fajnego i porządnie wykonane, a brązowa sklejka zamiast niemalowanego surowego drewna to fajna odmiana, może przy okazji kolejnych takich zestawów drewienka będą malowane na inne kolory?

Mnie zestawy od razu wpadły w oko jak je zobaczyłam na stronie Kokardka.pl, a na żywo robią jeszcze lepsze wrażenie, właśnie z powodu staranności wykonania drewienek. Jak najbardziej polecam i czekam na kolejne ciekawe zestawy z Kokardki!

Sklepowi Kokardka.pl bardzo dziękuję za możliwość przetestowania jednego z nowych zestawów. Pozostałe tak mi się spodobały, że sama za nie zapłaciłam :)

 

Dziękuję za odwiedziny, komentarze i życzenia:) A Wam życzę, aby ten nowy 2017 rok był lepszy niż poprzedni. Mój się dobrze zaczyna, bo w przyszłym tygodniu spełni się moje kolejne wielkie marzenie, a to dopiero pierwsze dni stycznia :)

 

| < Marzec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    
O autorze
Coricamo - sklep z materiałami do rękodzieła