Moje krzyżyki i inne wybryki
piątek, 27 stycznia 2017
Rodzinna wymianka!

Bo to już właściwie prawie całe rodziny są w nie zaangażowane:P Kto czyta blogi damar5 i cornelki2, ten już wie o czym dziś będzie :D W zeszły piątek Osobisty Ociec wreszcie wyzdrowiał na tyle, że podjechał do Pani Neli i przekazał tasie z kilkoma pamiątkami z Brazylii i dobrociami od Matkasa:)

Co tam się znalazło możecie pooglądać na zdjęciach u dziewczyn – u Dany tu, a u Pani Neli tu. Moich zdjęć nie będzie, bo pakowanie było na szybko, ale będziecie mogły zobaczyć ręczniki z miejcem na haft, które tu są bardzo popularne, kubeczki też na xxx czy gazetki europejskie, które poza brazylijskimi można tu znaleźć:) Muliny Anchor produkowane są też i w Brazylii i właśnie Dana zasugerowała porównanie kilku pasemek do tych produkowanych w Europie, także sama jestem ciekawa wyniku tego testu! I to by było na tyle jeśli chodzi o produkty do xxx. Nic więcej nie ma w tutejszych sklepach! No może kanwy, ale rozmiar 11 i 14ct chyba nie jest dla nas zbyt interesujący:P Pewnie już wspominałam, ale przypomnę się, że w Brazylii, tej poza wielkimi miastami turystycznymi, nie ma pamiątek! O nie, w moim Jundiai nie znajdzie się nawet jednej pocztówki, więc te co dziewczyny dostały były ciężko zdobyte na wycieczce do Sao Thome das Letras. Obeszłam całe miasteczko i tylko w jednym sklepie były! Ale wszystko co na nich – wodospady, kościoły iwidoki, widziałam na własne oczy:) Z Igrzysk też w moim mieście nic nie było. Jak mi tłumaczyli koledzy i koleżanki z pracy, w Brazylii nikogo takie pamiątki nie interesują. Przecież co to za powód, że własny kraj organizuje IO? Po co komu pamiątka? Dziwni jacyś, nie? Także magnesy i inne pamiątki z Rio dorwałam na lotnisku w Sao Paulo w grudniu. Też już prawie nic nie było, bo obeszłam wszystkie sklepy na terminalu, ale co nieco udało mi się znaleźć. A najbardziej cieszyłam się z magnesu z siatkarzem, bo Dana to wielka fanka siatki :) Brazylia to kraj kawy. Sama codziennie w drodze do pracy mijam zakład produkujący kawę, symbol dosyć znajomy, bo ten sam co spotykany na Jacobsie, Douve Egberts i kilku kawach popularnych w tutejszych sklepach. Jak zawiewa paloną kawą w naszą stronę, to już nie trzeba nic pić, sam zapach pobudza:) Ale w sklepach głównie sypana kawa, a Dana pija tylko z kapsułek:P Także kilka kilo kawy dostali Rodzicki, a Danie i Pani Neli trafiła się herbatka. Bo i niektórzy Brazylijczycy lubią herbatę:) Poszałałam i kupiłam niespotykaną u nas, więc o smaku Tiramisu:) W tasi znalazły się też zestawy recyclingowe, jak je Dana nazwała. W tym roku nieco poxxx, a poza tym miałam wreszcie czas poszperać w garażu nieco dłużej i poznajdywałam wszystko co miałam i włożyłam do tasi. Kiedyś dostałam pozwolenie od Dany na tego typu „prezenty”, więc mam nadzieję, że się przydadzą:)

Tata wrócił do domu akurat jak gadałam z mamą na skypie przed wyjściem do pracy i mogłam od razu zobaczyć, że i nam się coś trafilo:)

^BD6BDC102DA59FC25DD0248FD5B687427A7C94EC9D84EFBB85^pimgpsh_fullsize_distr

Ze słodkości najbardziej ucieszył się Maciek, herbatka dla mnie, a kwiatek dla mamy! Cudny jest. Taka odrobina wiosny w środku zimy:)

^D04A1A098F275DC1D263707F4FF7AB83F80815388056FF20F5^pimgpsh_fullsize_distr

Dziękujemy bardzo za wymiankę. Mam nadzieję, że następna będzie bez pośredników i po długiej przerwie spotkamy się z Dana na kawie i poklachamy przez kilka godzin:)

 

A żebyście mi się tu nie wynudziły, to pokażę co oryginalnie wyszło z trzech recyclingowych zestawów:P

Dyńka doczekała się wykończenia! W tym stanie wyleciała ze mną z Brazylii (cały wpis tu).

DSC00259

Trochę zabawy i dyńka jeszcze bardziej uśmiechnięta!

DSC01141

DSC01142

DSC01143

DSC01146

Dimek jak się patrzy!

DSC01139

A wszystkie 3 halloweenki prezentują się bardzo wesoło! Jak nie można lubić takich motywów? Sama buzia się uśmiecha na ich widok :D

Clipboard01

Cała seria halloweenkowa liczy 6 zestawów, kolejny wzięłam ze sobą do Brazylii, więc pewnie niedługo się na niego skuszę, bo cudnie się do mnie uśmiecha i zaprasza na gryza :P

 

A dziś Dzień Transplantologii! Pamiętajmy, żeby nie zabierać ze sobą do grobu części zamiennych, tylko dzielić się nimi z innymi. Jednym z takich szczęściarzy od prawie 9 lat jest mój brat, Maciek :) Także dzielmy się! Nie bądzmy egoistami!

 

Dziękuję za odwiedziny i komentarze! Jutro weekend! Przede mną jeszcze tylko 10h w pracy i będzie wolne :D

 

Aaaa, pytanie do Was! Aga Jarzębinowa napisała w komentarzu, że chcąc zostawić u mnie komentarz pojawiają jej się reklamy. Pytałam Matkasa, pytałam Danę, ale one nie mają takich niespodzianek. A Wy? Nigdy nie chciałam zarabiać na blogu, więc żadnych reklam nie ustawiałam i teraz zastanawiam się co i jak. Także dajcie znać jakby co!

 

renataa25 – Większość zestawów, które ostatnio haftuję jest nie tylko niedostępna w Polsce, ale i w US. Latami czaiłam się na nie i kupowałam na aukcjach na ebayu i etsy. Ale Dimki ogólnie to już pojawiają się w coraz większej ilości sklepów internetowych w Polsce.

Eda – To zejdzie nam kilka miesięcy, bo ja też czekam, ale ja tu, a banerek w Katowicach:(

ella1101 – Nie wiedziałam, że Anchor jest też produkowany w Kanadzie. Tak blisko, a w Stanach ich nie ma w sklepach? Dziwne.

Agnieszka – Dlaczego akurat wielkanocne? Obecnie halloweenek na „tapecie” :D

 

poniedziałek, 23 stycznia 2017
Wieszaczek wieszaczkowi nierówny!

Cieszę się, że mikolaj tak Wam się spodobał:) Kolejny hafcik, który xxx w Brazylii w zeszłym roku, też miał w zestawie wieszaczek. Ale przede wszystkim mojego ukochanego kardynałka!

DSC01419

Cudny Dimek, kupiony w US na ebayu, bo to dosyć rzadki zestaw. Raz go znalazłam na aukcji i musiał być mój:) Ździebko go zmieniłam, bo zamiast białej kanwy dałam ecru. Nieznoszę białej kanwy:P No i xxx 3 nitkami muliny, bo na 14ct nie chciałam mieć za dużych prześwitów.

Niby mały hafcik, a kolorów od groma (19). Także dwa konie poszły w ruch!

DSC09986

Poza dwoma kolorami, mulin starczyło mi na xxx 3 nitkami. Nie czekając aż mi zabraknie czerwieni na ramke oraz ecru na tabliczke pojechałam w pewną sobotę do mojej pasmanterii i sama sobie dobrałam odpowiednie kolory w palecie Anchora. Myślę, że całkiem nieźle, bo nie widzę różnic.

DSC00082

DSC00085

DSC00087

Dla przypomnienia, Anchor który kupiłam jest produkowany w Brazylii:) Dana, jestem ciekawa czy ma te same odcienie co w Europie:)

DSC00090

DSC00088

A dobierałam go z tych szuflad:) (o tutejszych pasmanteriach pisałam tu)

DSC00096

Większość to xxx, niewiele ///, więc poszło szybciutko. W kilka dni miałam tyle.

DSC00091

A tu już po backstitchowaniu :D

DSC00283

Nie tylko kardynałek wpadł mi w oko, kokarda też jest boska!

DSC01381

DSC01383

DSC01385

Półkrzyżyki właśnie tylko w lampie, a właściwie w płomieniu.

DSC01387

DSC01389

Hafcik pojechał do Polski w takim stanie i bardzo liczyłam, że go wykończę i powieszę na wieszaczku, ale niestety czasu już nie starczyło:(

DSC01377

Na wieszaczku ma się tak prezentować. Myślę, że przy następnej wizycie w domu postaram się go pozszywać. Nie wiem kiedy to będzie, ale na pewno zrezygnuję z chwościka. Nadal za nimi nie przepadam. Mam pewien inny pomysł, a jak nie, to będzie po prostu łyso, bez niczego:P

DSC01379

Do Brazylii przywiozłam w styczniu jeden banerek, tzn. zestaw DI. Też mniej spotykany, ale z tych większych, bo ten to jest mini banerek. Ciekawe czy uda mi się go wyxxx do wyjazdu? :)

 

Mykam do hafciku na plastikowej kanwie, już chciałabym go widzieć na mojej lodówce, bo jest całoroczny:)

 

Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)

 

Susan – Dzięki:) Po 6 miesiącach dalej uważam, że nowa, choć to już dłuszej niż w poprzedniej firmie pracowałam.

środa, 18 stycznia 2017
Lekko spóźnione…

Ozdóbki świąteczne, które wykończyłam po świętach. Ale co tam! Pierwsza tegoroczna robótka też jest świąteczna i na pewno nie ostatnia w najbliższym czasie, więc nie popsułam się i nadal xxx niesezonowo:P

Wieniec już długo za mną i ze mną chodził. Nie pamiętam, kiedy go kupiłam na ebayu, ale już w 2014 roku pokazywałam go Wam na blogu, jako dowód na przemyt igły na pokład samolotu:P (tu)

DSC01036

Ani w Detroit ani we Frankfurcie nikomu taka igła nie przeszkadzała.

DSC01039

W tym roku byłam jeszcze bardziej bezczelna i pół podręcznego miałam zestawów do haftu, wszystkie z igłami, bo nie chciało mi się ich wyciągać. I co? I nic! Znowu nikomu nie przeszkadzały, ani w Krakowie ani we Frankfurcie:P

A wieniec zaczęłam xxx w listopadzie w hostelu na wycieczce do Sao Thome das Letras:) Ponieważ sporo padało to w tym stanie wrócił do Jundiai.

DSC00550

Backstitche szybko dorobiłam, ale oprawienie zostawiłam już na Katowice. Także jak widać, międzynarodowa robótka:P

DSC01075

Darowałam sobie zbędyny napis i mnie się bardziej podoba:)

DSC01424

Wieniec jeszcze zawisł na choince i wisi do dziś :)

DSC01423

Kolejną pracą, którą wykonczyłam w domu był mikołaj:) Pokazywany tu.

DSC00804

Nożyczki w ruch, ciach, ciach….

DSC01079

A później igła w ruch, bo nie lubię przyklejać na klej moich prac, wolę przyszyć.

DSC01081

Cudny jest ten wieszaczko-napis:)

DSC01083

Jeszcze czarna mulina i mikołaj już wisi!

DSC01128

DSC01130

DSC01131

DSC01133

I jak zwykle dowód, że Dimki wychodzą tak, jak mają wyjść :)

Clipboard01

A kolejny taki wieszaczek już ze mną w brazylijskiej szufladzie, też coś pod nim będzie leciało, ale nie powiem co :P

 

Dobrej nocy i spokojnego snu! Dziś znowu we własnym łóżku po wczorajszej fatalnej nocy w klinice snu, ale myślę, że była to owocna noc, przynajmniej jeśli chodzi o wyniki badań :)

 

Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)

 

Damar5 – Piłka dostała się mamie, tak samo jak zielona laseczka:) Co do półkrzyżyków to nie mówię, że sa brzydkie, po prostu zawsze nitka mi się niemiłosiernie plącze! Przy xxx nie mam takich problemów jak przy /// :(

Basia – Wieszaczki i rameczki są z gotowych zestawów do haftów, jak ta ramka do wieńca. Firma amerykańska – NMI czyli needlemagic. Takie zestawy można i w Europie dostać, bo damar5 kupowała je w Niemczech, ale nie słyszałam, żeby były w Polsce. Na szczęście dla mnie obkupiłam się w Stanach, więc 3 plastikowe pojemniki takich zestawów czekają na mnie w garażu:)

Basia, Tami – Bomka domkowa, jak i bałwanki wystane bladym świtem w czarny piątek w US. Nie sprzedawali ich, tylko dawali pierwszym klientom w gratisie:) Także zdobyczne i tym cenniejsze:)

 

| < Marzec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    
O autorze
Coricamo - sklep z materiałami do rękodzieła