Moje krzyżyki i inne wybryki
poniedziałek, 01 lutego 2010
Koniec z czerwonym!

Wreszcie, bo już mnie bardzo męczyło. Takie małe gówienko, a męczyłam się prawie dwa tygodnie. Małe prace lubię właśnie dlatego, że szybko można podziwiać efekt końcowy. Ale jak widać nie zawsze, zwłaszcza jak semestr w trakcie. Wzór na drugą część trochę zmodyfikowałam. W oryginale gwiazdka była pokratkowana, ale jakoś nie pasowało mi to, więc jest kilka gwiazdek w jednym. A oto moje wymęczone „cudo”.

DSC01587

DSC01589

DSC01590

Zaczęłam właśnie kolejny prezent dla pewnej solenizantki (musiała być bardzo grzeczna, nie?). Ale ponieważ zagląda do mnie codziennie, wszystkie będziecie musiały poczekać z prezentacją. Mam jednak w zanadrzu jeszcze kilka prac do pokazania, więc nie powinno być tu nudno.

 

damar5 – Pewnie, że szansa na spotkanie jest:)

kinia_1979, ewkaka19  – Tak właśnie czytam po różnych blogach jak to jest z zakupami xxx w Polsce i dlatego kupuję na zapas. Zanim wyjechałam do Stanów, do szczęścia potrzebna mi była tylko Ariadna i biała kanwa, ale teraz się rozbestwiłam:)

obsesjakasiulka – W Polsce w zupełności mi wystarczała Ariadna. Pierwszy raz do ręki wzięłam DMC tutaj, bo nie było innych mulin w sklepie. Po te dwie nowe firmy sięgnęłam z powodu mulin cieniowanych. Ostatnio bardzo mi się spodobało haftowanie nimi. A jak widać każda firma ma je w trochę innych odcieniach. Mama już mi kupiła cieniowane Ariadny, więc po wakacjach za nie też się wezmę. Muliny Prism to nawet nie mają numeracji, więc wykorzystam je do jakichś prostych projektów, gdzie sama będę dobierać kolory.

gość – A cóż to za anonim?:P Z pomysłami to nie ma problemów, tysiąc na minutę, zwłaszcza w czasie spacerów!

paga-tek - Dzięki:) Ty to masz jakieś wyczucie, że ostatnio odwiedzasz mnie, jak publikuję notki. A później muszę przez Ciebie poprawiać:P

niedziela, 31 stycznia 2010
Guzik!

I to nie jeden:) Ale zacznę od początku. W czwartek zostałam wyróżniona przez Zulę takim oto guzikiem.

kobietytworzacezpasja[1]

Jest to już drugie wyróżnienie, które otrzymał mój blog. Zula, dziękuję Ci bardzo!

A skoro już zaczęłam z guzikami, to się pochwalę moją małą kolekcją guzików i innych dupereli. Pierwsze „egzemplarze” kupiłam prawie dwa lata temu. W Michaelsie spodobały mi się pudełka DMC na bobinki,w których bardzo dobrze mieszczą się guziki. Muliny przechowuję w inny sposób, ale o tym kiedy indziej. A oto stan kolekcji na dziś.

DSC01579

Wszystko zaczęło się od guzików na Halloween. A później poszło już bardzo szybko.

DSC01575

Kiedy zaczęłam robić pierwsze biscornu oraz inne poduszeczki zapotrzebowanie na inne guziki wzrosło:)

DSC01576

DSC01574

Jak widać, kilka przegródek jest jeszcze pustych, ale pewnie z czasem się zapełnią. W tym roku muszę przywieźć do Polski przynajmniej jedno pudełko, bo ich przecież tutaj nie zostawię. Mają mi starczyć na wiele lat, na wiele biscornu i innych stworków:)

Dziś i tydzień temu zrobiłam małe zakupy xxx. Mam pewien projekt, do którego potrzebuję dużo różnych cieniowanych mulin. Skusiłam się na inne dostępne mi marki. Ceny też były bardzo przystępne. Za 36 sztuk płaciłam od $2 do $2.6. Razem mam 72 nowe mulinki:) Pierwsze są produkcji chińskiej, firmy Prism. Kupione w JoAnn.

DSC01577

Drugie przyjechały z Meksyku, marki iris. Kupione w Michaelsie.

DSC01578  

Na koniec raport pogodowy. Na dworze panuje zima jaką najbardziej lubię – kilka stopni mrozu oraz minimalna ilość śniegu. Zdjęcie zrobiłam jak wracałam ze sklepu. Tylko jedno, bo trudno utrzymać dwa galony mleka w jednej ręcę. Będzie ciężko, ale mam nadzieję, że starczy mi mleka do przyszłej niedzieli:P

DSC01569

Wczoraj skończyłam drugą stronę czerwonego biscornu. Dziś pozostało mi już tylko zszywanie, na które wczoraj nie starczyło mi już sił, organizm wołał "spać". W tym semestrze w piątki mam quizy na wykładzie, więc w czwartki zakuwam i nie mam czasu pisać na blogu.

 

damar5 – Oczywiście, że mieszkanie będzie w Katowicach:) Jak narazie oszczędzanie idzie nieźle, od pierwszej wypłaty, co miesiąc udaje się odłożyć podobną sumę:)

elisabii – Dzięki!

paga-tek – Przykro mi, że się rozczarowałaś po wizycie w Tuesday Morning. Jak byłam tam w zeszły weekend też nic nie było, ale to nie znaczy, że nie wrócę tam za jakiś czas. Co do Amerykanów, środowisko akademickie ma to do siebie, że ludzie są z różnych stanów a także z różnych stron świata. W mojej grupie jest tylko jeden chłopak z Michigan, reszta jest z Nebraski, Karoliny Południowej i Nowego Jorku. I tylko dziewczyna z NYC na każde „cześć” odpowiada. Reszcie to chyba języki obcięli. Na wydziale to chyba mamy ludzi ze wszystkich stanów i niestety, z nimi jest podobnie jak z moją grupą. Ale ja się nie poddaję i codziennie wszystkim mówię „dzień dobry”:)

Motylek73 – Chyba każdy wie, jak jest z promocjami. A z kuponami, to sami wybieramy co jest w promocji. Zanim zarejestrowałam się w sklepach i zaczęłam dostawać kupony, wychodziłam z mniejszymi zakupami. Właśnie wczoraj dostalam do skrzynki nowy katalog z JoAnn:) A z Hobby Lobby jest podobnie. Na stonie www można znaleźć kupony, nawet bez rejestracji.

aaanna1 – Fajnie, że do mnie zajrzałaś. Bardzo mi się podobają Twoje decoupage. Ja niestety nie umiem ozdabiać tą techniką. A każde zakupy to wyzwanie, żeby nie wyjść ze sklepu z za pełną siatką:)

kinia_1979 – Dzięki! Mam nadzieję, że Twoje problemy szybko się skończą, bo już nie mogę się doczekać kolejnych obrazków na zaproszenia.

03:07, piegucha , zakupy
Link Komentarze (8) »
czwartek, 28 stycznia 2010
Zegar

Od pewnego czasu robię zakupy do mojego przyszłego mieszkania:) Którego jeszcze nie mam, ale już oszczędzam kasę i w myślach wyobrażam sobie jak je urządzę. Przy zakupie każdego kolejnego zestawu do haftowania wiem dokładnie, gdzie powieszę gotowy obrazek. Tak też było z tym zestawem. Jak tylko go zobaczyłam na ebayu, wiedziałam, że zawiśnie na ścianie w mojej przyszłej kuchni:)

DSC01560

W środku znajduje się wszystko, co potrzebne do wykończenia.

DSC01561

Wczoraj, jak wróciłam do domu, pod drzwiami czekały na mnie dwie przesyłki – jedna dla mnie, a druga z prezentami dla mojego kochanego brata! (Maciek, siostra Cię kocha i to bardzo! Pomimo, że czasem mówisz, że jestem wredna:P) Z tej drugiej przesyłki ucieszyłam się bardziej, choć nie była xxx, bo bardzo lubię kupować prezenty dla mojej rodzinki:) W paczce xxx były trzy taśmy, które znalazłam na ebayu. Yard kosztował tylko $0.99, więc nie mogłam się opanować. W Katowicach mam już specjalne małe wieszaczki, które idealnie będą pasowały do tych taśm.

DSC01563

A na koniec pokażę mój zegar, który stoi na biurku i codziennie odmierza czas do spotkania z rodzinką na skypie! Kupiłam go na samym początku mojego pobytu w Tuesday Morning.

DSC01564

 

dota72, damar5, bajka_bk, rosse5, aeljot, blasiuk – Dziękuję za gratulacje!

paga-tek – Dzięki! W labie mam samych Amerykanów i wiem, jak się zachowują. Nie powinno mnie to już dziwić, ale nadal tak jest. Oni się nawet z własnych sukcesów nie umieją cieszyć:( A najbardziej mnie szokuje nie odpowiadanie na „cześć” czy „dzień dobry”. Do tego to się chyba nigdy nie przyzwyczaję i nie chcę. Aaaa, byłaś już w Tuesday Morning?

Motylek73 -  Odmachuję z prawie drugiego końca Stanów czyli z Michigan:) Fajnie, że do mnie trafiłaś! Pewnie, że wiem o kuponach. A myślisz, że jaki jest powód przepuszczania kasy w JoAnn czy Michaelsie?:P Czyham obecnie na Cross Stitchera z piórnikiem, więc pewnie też w weekend pojadę do JoAnn:)

04:02, piegucha , zakupy
Link Komentarze (8) »
| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
O autorze
Coricamo - sklep z materiałami do rękodzieła