Moje krzyżyki i inne wybryki
wtorek, 25 kwietnia 2017
Cuda ...

Świeżutki hafcik, wczoraj skończony! A rozpoczęty w czasie 24-godzinnego braku wody:P Nie ma, nie ma wody w Brazylii… :P No dobra, już jest, ale w Wielkanoc nie było:P

A hafcik to oczywiście Dimek na plastiku z 2002 roku. Z kolejnej 6-częściowej serii Whimsies, przeze mnie nazywanej długą:P

DSC01998

Uwielbiam aniołki, mam ich małą kolekcję w Katowicach, więc ten sympatyczny aniołek od razu wpadł mi w oko:) Kupiony na ebayu amerykańskim za czasów michigańskich:D Zabrałam go ze sobą do Brazylii i jak się za niego zabrałam i pokazałam Matkasowi to … powiedziała mi, że przypomina jej mnie:P Hmm, aniołem nie jestem, ale kicki kiedyś nosiłam. I tak głupio też umiem się uśmiechać:D

DSC01869

14 kolorów muliny, zero łączonych, więc wyszywanie powinno iść szybko. Trochę mi to zajęło, ale mam teraz sporo na głowie. W czwartek Wam wyjaśnię,  o co chodzi i biega:P

Bezproblemowo się haftowało, aż do czasu…

DSC01987

… ptaszków:P Pierwszy raz mi się zdarzyło w Dimku, że zabrakło mi kanwy plastikowej! A i tak oszczędnie zawsze xxx i zaczynam z najmniejszym zapasem jaki się da. A tu taki surprajs:P

DSC01989

Dobrze, że niedawno machęłam zajączka, bo w nim zostało sporo plastiku i ptaszki zmieściły się!

DSC01990

Jaja jak arbuzy, nie? :D

DSC01985

Wczoraj wreszcie wzięłam się za backstitche i machnęłam je za jednym zamachem po bardzo długiej niedzieli :D

DSC02000

Xxxxx dwiema nitkami muliny, backstitche jedną czarną nitką, a napis dwiema i czterema nitkami – fajny efekt :)

DSC02004

DSC02002

DSC02006

DSC02007

Jedyne co zmieniłam, oczywiście po konsultacji z Matkasem, to brak cieniowania w aureolce. Idiotycznie te kilka białych xxx wyglądało. Teraz wygląda lepiej. Zresztą po co cieniowania w takim prostym wzorze? Jak ostatnio z mieszanymi łatkami na zajączku. Czasem ździebko przesadzają w Dimensions:P

DSC02010

DSC02012

Oczka aniołka i ptaszków to French knoty dwiema nitkami.

DSC02013

DSC02015

Wycinanie i wstążka w maju, tak samo będzie z zajączkiem. Matkas znowu podwędziła mi hafciki!!!!!!!

 DSC01996

Cud, miód i orzeszki :D A napis brzmi: cuda się zdarzają :) Chyba proste tym razem, bo nawet Osobisty Ociec załapał, a nigdy w życiu nie uczył się angielskiego, tylko rosyjskiego i francuskiego :)

Z tej serii Whimsies mam tylko ten jeden zestaw. Ale pozostałe 5 znalazłam na necie, tzn. zdjęcia:P Podoba mi się jeszcze bałwanek, a reszta jakaś niewydarzona niestety :(

72870 Naughty or nice

72872 Share the Light

72873 Santa Jingle Whimsy

131111-c5e95-22024198-

foto

Tyle na dziś. Mam jeszcze dwa hafty na kanwie, które chciałabym skończyć w tym tygodniu, ale zobaczymy co i jak?

 

To pozdrawiam z coraz zimniejszej i zimowej Brazylii. W nocy kulę się z zimna pod dwiema kołdrami :( Gdzie moje michigańskie grzejniki? Czemu przy -30°C w zimie mogłam mieć +30°C w środku? A tu kicha:( A zima w Polsce? Sorry, taki mamy klimat:P Zresztą mam lekką satysfakcję po tych wszystkich latach jak mi zazdrościłyście długiej i mroźnej zimy w Michigan:P

 

Katarzyna G – Pytanie zrozumiałe:) Wbijam w tą samą dziurę, po zrobieniu wszystkich xxx jest tak ciasno, że supełek się dobrze trzyma i taka to moja tajemnica:P Instrukcji nie czytałam, więc nie wiem co Dimensions radzi.

poniedziałek, 17 kwietnia 2017
… i już po

W Brazylii powoli święta się kończą. Przerwa świąteczna trwa od piątku do niedzieli, jutro już zwykły dzień pracy. Choć… i te święta jakieś takie normalne, bo dziś wszystko normalnie działało, jak w każdą niedzielę. W supermarketach szaleństwo zakupowe, puste półki normalnie. Sąsiedzi dodatkowo od piątku do dziś remonty robili, także pomimo jednego z najwyższych procentów katolików w danym kraju, aż tak ich Wielkanoc nie obchodzi:P Wiertara za ścianą dziś o 10 jakoś mnie bardziej rozbawiła niż zmartwiła:P Aaaa, po 24h woda wróciła do kranów. Dowiedziałam się, że po prostu dozorca czyścił zbiornik z wodą na moim osiedlu. Hmm, chyba nie ma lepszego terminu niż od 18:00 w Wielki Piątek do 18:00 w Wielką Sobotę, nie?

A wracając do przyjemniejszych rzeczy, w piątek na żywca, a dziś na zdjęciach mogłam pooglądać co dziewczyny przytachały ze sobą w piątek do Rodzicków! Dana i jej mama, Pani Nela (damar5 i cornelka2), czymś takim obdarowały moją rodzinkę :)

^4485F20D632F3E26F9D1F46430E9826495AB8EDF577F81C6B2^pimgpsh_fullsize_distr

^9EA355BCCB9631EEE311372D706CDD7FF09BDDFD6BBA838171^pimgpsh_fullsize_distr

^C39842B40649AF2D23B1BE9E1833D6F0707287078DD93A3FC3^pimgpsh_fullsize_distr

Dziewczyny, dziękuję że tak miło obdarowałyście moją rodzinkę :)

A co u mnie? Ostatnio miałam trochę więcej czasu i chęci na xxx i w 3 dni machnęłam kolejny wielkanocny hafcik :)

Zaskoczenia brak, bo to kolejny Dimek:P Na plastiku, z kolejnej 6-częściowej serii. Tym razem z 1999 roku:)

DSC01982

Tym razem tylko 13 kolorów i aż jeden łączony! Hmm, po co nie wiem, bo nawet nie widać, ale ktoś miał taki pomysł. Łączone są dwie niebieskie łatki. Widzicie, że to z dwóch kolorów niebieskiej muliny??? Chyba nie:P I po co takie cuda wymyślają?

DSC01854

Xxx zajęły mi dwa wieczory, a backstitche chyba 1-2h następnego wieczoru.

DSC01973

Zajączek trafia do Matkasa, bo jakże by inaczej:) Po wycięciu Matkas sobie jakaś wstążeczkę z garażu wybierze. Liczę na marchewkową, ale zobaczymy czy nie skusi się na zwykłą jednokolorową? Sama jestem ciekawa :)

Wszystko xxx dwiema nitkami muliny, backstitche jedną nitką, a napis dwiema nitkami. Plus jeszcze 3 french knoty i gotowe. Zagubiony zajączek gotowy! Słodki jest :)

DSC01975

Ale marchewa też wymiata :) Tak przyjemnie to już dawno mi się nie xxx :D

DSC01977

DSC01978

Wyszedł jak zwykle wedle oczekiwań :)

DSC01980

A jeszcze przypomina mi kogoś z kartki od Dany :D

DSC01983

Jak już pisałam, seria Simple Delights liczy 6 części. Było trudno, ale znalazłam zdjęcia pozostałych zestawów na necie. Zagadki tym razem nie będzie, bo mam tylko ten jeden zestaw. Reszta jakoś nie wpadła mi w oko na tyle, żeby się męczyć szukaniem pozostałych. Chyba innym się podobały, bo bardzo rzadko można je znaleźć na necie.

Jak zobaczycie poniżej, w prawie każdym hafciku z tej serii mamy zabawy słowne z angielskim. W moim zajączku powinno być Happy Spring, ale co robi zajączek? Skacze, czyli hop, hop po ang, więc mamy Hoppy Spring :)

72583 I love spring

Bądź szczęśliwy to BE Happy, ale pszczoła to BEE, więc taki napis im wyszedł :)

BEE_HAPPY_BEEPRIZE8

Dim72580_med (1)

Całkowicie/totalnie niesamowity to Totally Awesome, ale że ropucha to TOAD, to i tu się pobawili literkami :)

Dimensions 72582 Toad-ally Awesome

Chyba najbardziej podobają mi się tulipany powyżej, ale ten zajączek jest paskudny :( Bleee….

Czyjś aniołek to byłoby Somebody’s Angel, ale wszystkie chyba znamy zajączki Somebunny, więc i im wyszło to samo, że zajączkowy aniołek. Szkoda, że nie ładniejszy:P

SOMEBUNNYS_ANGELPRIZE10

Jak cykałam zdjęcia zauważyłam jeszcze fajny tekst na kartce ze wzorem :D

DSC01866

Simple Delights to proste rozkosze. A częściowo rysunkowy tekst brzmi mniej więcej tak:

Ucieknij od hałaśliwego ruchu, długich kolejek w supermarkecie, stale dzwoniących telefonów. Ciesz się chwilą dla siebie. Przygotuj sobie zimny napój i ciesz się prostymi rozkoszami!

Nie czytałam tego przed xxx, ale rzeczywiście wzór prosty, przyjemności sporo, a mrożona herbatka ostatnio ciągle mi towarzyszy przy xxx :)

No to życzę Wam tego samego, co Dimensions i wracam do kolejnego Dimka. Jeszcze prostszy i też na plastiku, ale wybrany specjalnie pod „awarię” z wodą. Nie miałam zbyt wielu innych opcji do roboty przy 30-stopniowym upale i ani kropli wody w kranie :(

 

labores-art – Jeszcze bardziej wpadłaś z brazylijskim mięsem:P Moja firma jest jednym z największych brazylijskich i światowych producentów mięsa:P Głównie kurczaki, ale wołowina i wieprzowina też. W Dubaju mamy zarówno biuro jak i duży zakład produkcyjny. Zresztą ostatnio wybuchła największa w historii Brazylii afera z mięsem, więc coś było na rzeczy. Ale zapomnijmy o tym :) Ja też tęsknię za polskim żarełkiem, marzę już o pierogach, kopytkach i zupach moich Rodzicków, żurek, kapuśniak…. mniam, mniam :) A rolady wołowe w ich wydaniu!!!!!! Niebo w gębie! W końcu ile można patrzeć na codzienny ryż z fasolką na stołówce albo kanapki z surowym burakiem?

1_iwonan – Spoko, wiem że gusta są różne i wcale się nie przejmuję jak czytam czy słyszę, że któraś z Was nie wyhaftowałaby tego co ja. Mam tak samo:P Ale cicho sza:P

 

sobota, 15 kwietnia 2017
Święta, święta …

Jakoś ich tu nie czuję, choć w sklepach od dawna świąteczne akcenty. Takie tutejsze, co się z nimi nigdzie indziej nie spotkałam. No i po brazylijsku, bardzo drogie, jak większość rzeczy tutaj, zwłaszcza żarełko:P

Po pierwsze czekoladowe jajka! I to sporych rozmiarów, jak melony:P Obciachowo zapakowane i głównie wiszące pod sufitami w spożywczakach:P

WP_20170325_13_08_21_Pro

Ceny od R$ 40 w górę, a dla przypomnienia R$ 1 to jakieś 1,22 PLN.

DSC01841

DSC01838

W gazetce sklepowej pewnie to lepiej wytłumaczyli, ale nie chce mi się czytać po portugalsku:P

DSC01861

Drugie co, to ciasta w kształcie jaj. Mało smacznie wyglądające i podejrzewam, że suche:P Skusiłam się na podobne w grudniu i drugi raz nie dam się zrobić w jajo:P Cena od R$ 20.

DSC01864

DSC01871

Są też bardzo cenne czekoladowe zajączki. Chyba z dodatkiem złota w tej cenie:P Do tego mało urodziwe, jakby z horroru:P

WP_20170225_12_46_26_Pro

A gdzie moje ulubione goplanki z pralinkami???? :(

Sorry, że lekko nie w sosie, ale wody w kranach brak i mi z tym bardzo źle. A portier z bramy powiedział, że nikt w obu blokach na moim osiedlu nie ma wody i że to normalne. Hmm, do przerw w prądzie jestem przyzwyczajona, ale jak wiemy bez wody nie ma życia i usycham z jej braku :(

Dobra, to dla poprawy humoru teraz coś milszego! Niespodzianki!

Już jakiś czas temu dotarła do mnie do Brazylii koperta z zajączkami od Dany z Niemcowic (damar5):) Na kartki od Rodzinki dalej czekam:(

DSC01849

We wtorek listonosz przyniósł Matkasowi kopertę od Pani Neli (cornelka2). A tam prezenta i dla mnie i kocie języczki dla Maćka!

^0CDA2596B96750E83A9BCDB1130684A60D110126A2E9917C45^pimgpsh_fullsize_distr

^45552FFE896CA63A56485CD9FD0353BDE656825F79B61224E2^pimgpsh_fullsize_distr

Obie dostałyśmy podobne zestawy z frywolitkowymi jajkami ręcznie robionymi przez Panią Nelę!

Mama dostała magnesik z filiżankami.

^37D8B4AF2CB9ECC2A224B356B71DA30BC44CB7D2465DCE197F^pimgpsh_fullsize_distr

A ja z różami.

^8C1C05C549FC9A2D1A903C2FC0BD9503FA81F0DCD8C3142A4B^pimgpsh_fullsize_distr

Dziś natomiast niespodzianek było sporo. Najpierw Rodzicki poszaleli, ale o tym Wam nie powiem:P Później mama podesłała mi zdjęcie kartki, która do mnie przyszła od Ivony z dalekiego Toronto (ella1101). Jak zawsze z własnoręcznym hafcikiem:)

^AF6104607390A5BA6DCC1BE0A7AB166945DA26982638182E70^pimgpsh_fullsize_distr

 A później rodziców nawiedziły osobiście Dana z Panią Nelą! Ha! Szok i dwie tasie:P Zawartość jednej widziałam, bo to była świąteczna dla moich 3xSz… zza filara:P A druga tasia jest dla mnie na urodziny. Hmmm, trochę muszę poczekać, (nie)stety:P

Dziewczyny! Pani Nelu, Dana, Ivona, dziękujemy za pamięć! I za wszystkie prezenty, a najbardziej za te własnoręcznie zrobione :) No i za miłe odwiedziny :) Szkoda, że mnie nie było. Nawet wirtualnie, ale net w Brazylii też jest z przerwami dostarczany! :(

Ja się niestety nie popisałam i żadnej kartki świątecznej nie wysłałam:( Ani jednej kartki czy pocztówki świątecznej w moim Jundiai nie znalazłam. I już przestaję się dopytywać, bo w odpowiedzi tylko słyszę, że Brazylijczycy wysyłają maile, smsy, etc. Hmm, szkoda, że przy innych rzeczach nie są tacy hej do przodu, bo wydaje mi się, że wróciłam do życia w socjaliźmie :(

No, ale jak nie ma kartek, a na jaja i suche ciasta nie wydaję kasy to mogę się wprowadzić w świąteczny nastrój amerykańskimi zestawami do xxx :D A co!

Taki mały zestaw wyjęłam z mojej ulubionej szuflady :D Zakupiony w 2012 roku na ebayu, nawet był o nim i innych zestawach wielkanocnych wpis na blogu (tu).

DSC01858

Zdjęcie z dziś, więc widać ile nitek zostaje po wyxxx :P

Takie małe coś, a aż 14 kolorów mulin!!!!!!!

WP_20170315_07_10_45_Pro

Dwa wieczory i wszystkie xxx już były. I przez następne tygodnie zastanawiałam się, czy tak go nie zostawić, bo nawet mi się podobało :)

DSC01783

No, ale po namowach Matkasa i Dany, machnęłam backstitche. A później kupiłam różową i łososiową wstążkę, żeby Matkas sobie wybrała, bo to dla niej hafcik :)

WP_20170412_16_16_49_Pro

Mnie najbardziej podoba się seledynowa rameczka:P A Matkas wybrała róż:P

WP_20170412_17_05_21_Pro

No a od wczoraj mam taką ozdóbkę w mieszkaniu :)

DSC01843

Oprawianie było prawie przyjemnością, prawie bo nie lubię oprawiać:P Ale w porównaniu do ostaniego zestawu z Orchidei było o wiele przyjemniej. I tego się spodziewałam. A Orchidei mówię zdecydowane NIE! (dla przypomnienia wykrzywiona gwiazdka tu).

DSC01846

Zestawy z NMI prawie zawsze wychodzą jak ze zdjęcia :D Prawie, bo czasem wieszaczek lub rameczka w innym kolorze w zestawie niż na zdjęciu:P

DSC01855

A ten koszyczek trafia do Matkasa, bo sama mam już takiego koślawego zajączka, machniętego jeszcze w Michigan:P (tu cały wpis)

DSC01278

Hmmm, niewiele mam takich wielkanocnych zestawów NMI (choć nieco więcej niż w tym wyżej wspomnianym wpisie:P), ale haftowanie też mi słabo idzie:P

No, ale dziś skończyłam też wielkanocnego Dimka, ale o nim w kolejnym wpisie. I tak macie dziś co czytać:P

 

Wesołego Jajka!

Wody w kranie i do sklikania!

 

Czas iść spać, bo na trzeci prysznic dziś się już nie doczekam. Byle rano była woda w kranach! :(

 

Co do parawaników, nikt nie zgadł, ale Wam zdradzę, że mam pingwinki :) Mikołaje wyglądają jakby były na haju, zwierzęta nie przypominają zwierząt, ale to się często zdarza w plastkowych Dimkach sprzed lat, a bałwanek w tej czapce wygląda jak menel i to wcale nie ekskluzywny :P A pingwinki są wesolutkie pomimo swojej „niezgrabności”:P

 

labores-art – „Bardzo ładna kawowa tkanina” to mój badziewny brazylijski obrus:P Za jedyne R$ 3,99, plastik fantastik, tzn. sztuczna tkanina, którą się boję po wypraniu wyprasować, w obawie że mi zniszczy żelazko. No, ale coś musiałam kupić, żeby nie porysować ruszającego się stołu, w który mnie wyposażyli właściciele mieszkania:P Inne obrusy były w badziewne kwiatki:P Duzo badziewia i plastiku w BR, niestety :( Już się nie mogę doczekać dnia, jak obrus wraz z innymi badziewiami trafi do śmieci :D

1_iwonan – Niezgrabne jednak zgrabne:P A dzisiejszy Dimek wielkanocny jeszcze starszy, bo z 1999 roku :D

 

| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
O autorze
Coricamo - sklep z materiałami do rękodzieła