Moje krzyżyki i inne wybryki
środa, 24 maja 2017
Starość nie radość, śmierć nie wesele

Tym „optymistycznym” cytatem z Matkasa witam Was w moje kolejne urodzinki. Nie piszę dziś, żeby wymanić życzenia, ale pochwalić się jak zostałam obdarowana przez Danę (damar5) i Panią Nelę (cornelka2)!

Prezent od Dany czekał na mnie już od wielkopiątkowej wpadówy, o której pisałam Wam tu. Zgodnie z poleceniem Dany, z rozpakowaniem czekałam do dzisiejszego poranka. Po tym jak obejrzałam prezenty od 3x Sz.. zza filara, rozpakowałam tasię! A po tasi od razu widać, że od Dany – nie mogło na niej zabraknąć jej ulubionych motylków :D

DSC02357

A w środku sporo tego było, nie? Duża ramka, którą już oglądałam u Dany na blogu. Nawet wiem, jaki hafcik do niej pasuje, ale nie mam jeszcze wzoru :( Podobną małą rameczkę już mam od Dany, ale w innych odcieniach – będzie parka:P

DSC02359

Filcową ramkę ostatnio oglądałam u Margonitki, a dziś mam już dwie jeszcze ładniejsze u siebie:) Do żółtej może trafi jakiś słonecznik? Dana, a te papierowe tasiemki to jakaś sugestia, żebym się za skrapki zabrała? :P

DSC02361

Pocztówki lubię wieszać na lodówce, szkoda że ta musi poczekać na moją kolejną lodówkę:( Niebieski to też znak rozpoznawczy Dany :D A jedno z życzeń już się niedługo spełni, ale teraz cicho sza!!!!!!!!

DSC02364

A teraz mały szok! Pierwsza myśl – po co mi takie coś? I to jeszcze zupełnie nie w moim stylu?

DSC02366

Aż nie poczytałam, że dostałam tablet:P

DSC02369

Na zdjęcie lub haft!!!!!!!!!!!

DSC02368

Widziałam już tacki z haftami na necie, ale nigdy na żywo! A teraz mam swoją! Koniecznie coś wesołego i kolorowego do niej trafi, a może coś z heksą? Muszę czegoś odpowiedniego poszukać! I chyba trafi na ścianę w mojej kuchni, na kawową tapetę! Nie ma co!!!!

Dana, dzienks! Sprawiłaś mi wielką radochę!

Wczoraj natomiast dotarła do nas wielka koperta od Pani Neli! A tam co nieco nie tylko dla mnie!

DSC02345

Dla Maćka były dwa rogaliki, ale powiedział, że podzieli się z Osobistym Ojcem :) Maj to nasze rodzinne świętowanie, tata ma swoje święto w dzień matki, więc co roku świętujemy podwójnie :D

Dla Matkasa był mały hafcik z truskawką, a dla mnie serce. Takie mini tamborki też kupiłam w tigerze, ale Pani Nela jak zwykle była ode mnie szybsza w wykorzystaniu. Stety, niestety ale jak zobaczyłam błysk w oku Matkasa i wielki uśmiech na widok serca, musiałam się nim podzielić. Jak sama Matkas powiedziała – „wszystkie serca w tym domu są moje”:P No i co miałam zrobić????

DSC02347

Matkas dostała swoje na urodzinki w lutym (tu), a ja teraz – drzewko z frywolitkami ręcznie machniętymi przez Panią Nelę! Hmm, które jest ładniejsze? Moje czy Matkasa?

DSC02354

A naparstek cały czas zastanawiam się skąd jest?

DSC02350

Miłe życzenia i wesoła solniczka z pieprzniczką.

DSC02356

Oraz herbatka z bransoletko-naszyjnikiem.

DSC02352

Pani Nelu, całą rodzinką dziękujemy za pamięć!

 

Urodzinki z rodzinką spędzam raz na kilka lat, ale jak już jesteśmy razem to Matkas piecze specjalnie dla mnie moje ulubione czarne ciasto i sama robi do niego krem kokosowy. Mniam! A każde ciasto ozdabia posypką, tym razem trafiły mi się gwiazdki. Matkas, dzienks!!!!!!! :*

DSC02372

poniedziałek, 01 maja 2017
Srebrna Strzała :D

Ale jestem radosna! Jestem już po 3h w mojej bryce! Zaczęliśmy z Osobistym Ojcem od parkingu pod tesco, ale na koniec byliśmy i w Chorzowie i w Siemianowicach! Śmiga się świetnie! A tata szybko zaczął ziewać, więc chyba nie jest tak źle. Już zapomniałam jak fajnie się prowadzi własny samochodzik! Strzałecza jest super hiper:) Dziś tata mi ją wypucował, bo przecież auto kupuje się czyste od starego właściciela, a później własnoręcznie przykleiłam zielone listki :) Tu już fotka po 3h :)

WP_20170501_19_10_45_Pro

W sobotę trochę czasu spędziłam z tatą w obu naszych garażach, bo robiliśmy pewne biznesy zakończone szybką i udaną sprzedażą. No i przy okazji jednej z wizyt wyjęłam z pierwszego pudełka z wierzchu pierwszy hafcik i zaczęłam xxx.

DSC02090

Zestaw DMC kupiony kilka lat temu na angielskim ebayu. Mam też ten drugi świąteczny i …

 DSC02093

… kilka innych z podobnej, ale amerykańskiej serii, tzn. z takimi ramkami i ładnymi guzikami.

DSC02097

To tyle na dziś, jutro cd jazdy własną bryką! Hura!

Aaaaa, nie wiem czy słyszałyście co się dzieje obecnie w Sao Paulo, ale chyba w ostatnim możliwym momencie wyjechałam. W niedziele na tv24 pokazywali nagrania z soboty – płonące autobusy, potyczki z policją, zamknięte lotniska, stacje kolejowe, etc. Strajki z powodu planów podwyższenia wieku emerytalnego. Tak jak rozmawiałam z moimi znajomymi Brazylijczykami – nauczycielem portugalskiego i kierowcą – sami zastanawiali się czy nie wyjechać z kraju, bo kryzys za kryzysem :(

 

M jeszcze nie ruszone, bo tata zajęty. A kupione zanim dostałam pierwszą pracę. Sama znalazłam ogłoszenie, sama zbiłam cenę i wszystko za moje $$$ :) Rodzicki tylko pomagali, głównie w kredycie, bo po 7 latach w US nie miałam żadnej zdolności kredytowej:) Pierwsze wspomnienie jakie mam to jak siedząc w M z tata, odebrałam telefon z ofertą pracy z Philipsa :D

 

Margonitka – Dzięki za super komentarz:) Tata był chętny żeby pomóc Ci z garażem:P Hmmm, pudełek nie przybyło od grudnia, tylko tata musiał zrobić lekkie przemeblowanie, żeby większa bryka się zmieściła. Jednak Smerfik (Punto) był mniejszy:P

damar5 -  Tego lipca nie byłabym taka pewna:P

Susan – No jednak PL to nie BR. Na szczęście :D

Ola – No :P

kawerno – To podaj maila:)

 

21:04, piegucha
Link Komentarze (12) »
czwartek, 27 kwietnia 2017
Koniec brazylijskiej telenoweli

Po 9 miesiącach z hakiem opuszczam Brazylię. Miałam tu być rok, ale wracam wcześniej. Przyjechałam tu z pewnymi celami i udało się je osiągnąć pomimo wielu zaskoczeń i nerwów, które po drodze często miały miejsce. Właśnie jak w telenoweli, tylko nie zawsze było tak wesoło jak w tv.

Czy żałuję przyjazdu tutaj? Na pewno nie, wracam z tym po co przyjechałam, z dwoma wielkimi plusami, które dla siebie zatrzymam. Czy chciałabym tu kiedyś wrócić? Raczej nie. Ogólnie nie polecam Brazylii jako kraju na dłuższy pobyt. Może na urlop jest ok, ale nie wiem, bo ja tu w innym celu przyjechałam. To jednak inna rzeczywistość, sama tego nie pamiętam już, ale jak Rodzickom opowiadałam co i jak tu się dzieje to zgodnie mówili, że tak było w socjaliźmie. Wszechobecne bramy, wiele z nich podłączonych do prądu jakoś nie zwiększają mojego poczucia bezpieczeństwa. No i bez portugalskiego nie da się tu żyć. Niby wszyscy mają angielski w szkole, ale niewielu Brazylijczyków nim się posługuje. Pewnie w większych miastach odsetek takich osób jest większy, ale mieszkając w Jundiai poznałam prawdziwą Brazylię, tą bez turystów, ze zwyklymi Brazylijczykami i ich codziennym życiem. Zresztą innymi językami tu też nikt nie włada, nawet hiszpanski mało przydatny. No i tego życia też mało, bo od poniedziałku do piątku po 10h w pracy, a później to już tylko czas na spanie. Zresztą nie będzie mi brakowało wiadomości na whatsappie w nocy czy w weekendy na grupach z biura. Na pewno też nie pomogły mi problemy zdrowotne, z którymi walczyłam od przyjazdu i niestety poległam. Chyba rzeczywiście tutejszy klimat mi nie służy. Także bardzo się cieszę na powrót do domu! Wylatuję już za kilkanascie godzin z Sao Paulo, a w piątek spotkanie z 3x Sz… zza filara na lotnisku w Pyrzowicach:)

Żeberka zapakowane, reisefieber już czuję od kilku dni :D Żeberka po 32 kg, więc sporo brazylijskich butów i kilka kg kawy dla Rodzicków się załapało na podróż do Polski. Planów mam sporo, tym razem kierunek Europa, a gdzie? Zobaczymy, jestem w trakcie ustalania co i jak dalej …

DSC02016

Długi weekend częściowo spędzę na parkingu pod tesco, bo czas wypróbować nową brykę! Tak, mam własne autko! Bardzo tęsknię za Smerfikiem, ale Srebrna Strzała już na mnie czeka w moim garage. Zmieściła się, pomimo cennych pudełek z hamerykańską zawartością:P

strzala

Znamy się ze Strzałą od nowości, bo do Wielkanocy było to autko moich Rodzicków. Ale że się nudzili i odwiedzili salon, to przesiedli się na Peugeot, to ja mogłam odkupić 6,5 letnią Srebrną Strzałę :D Nie wiem czy Szaraka (Peugeot 308) też odkupię za kilka lat, ale teraz cieszę się z nowej bryki:) Niebiezpieczne są te wizyty Rodzicków w salonach samochodowych, już kolejny raz trafili na fajną promocję i kupili samochód wcześniej niż planowali. A Strzałą ostatnio też ćwiczyliśmy razem na parkingu przed tesco, ale było to w grudniu 2015 roku:P Później już wierna byłam Smerfikowi:P A ostatnio za kółkiem byłam w lipcu 2016 jak wracałam z Kętrzyna z całym dobytkiem. Oj, Smerfik był bardzo pojemny.

No nic, żegnam się i nie wiem kiedy się tu pojawię, czeka mnie też remont mojego bardzo własnego M :) Razem z Osobistym Ojcem mamy spore plany. Łazienka już gotowa, ale reszta jeszcze nie. Po 1,5 roku od zakupu czas wreszcie kończyć remont i się wprowadzać :D Ostatni wspólny remont z Osobistym to był właśnie mój garaż. Pewne lato z dala od Michigan spędziłam malując te żółte ściany, szare drzwi i składając z tatą półki. Fajnie było :D Także teraz też się nie boję :D

To miłego weekendu tego i majowego, i uciekajcie jak zobaczycie taką Srebrną Strzałę z dwoma zielonymi listkami na śląskich drogach, bo jeszcze ich brakuje na zdjęciu :P A pomimo 11 tys km zrobionych Smerfikiem w pół roku, muszę się znowu przyzwyczaić do bycia kierowcą. No i Strzała ma sporo bajerów, których Smerfik nie miał:)

Wpis zrobiony we wtorek w nocy, bo neta już w domu nie mam. Nie dość, że żeby odwołać usługę mój nauczyciel portugalskiego wisiał na telefonie prawie godzinę na infolinii, to jeszcze sama w środę musiałam odwieźć routery :P Kabaret! Jak wiele spraw w Brazylii. Ceny kosmiczne, a internet odpływający przynajmniej 3x dziennie to normalka:P Teraz mam tylko net na telefonie, 800MB na tydzień w "promocyjnej" cenie 10 reali (ok. 12 zeta)!!!!

Oj, takich "ciekawostek" mogłabym Wam więcej napisać, ale jeszcze dla mnie takie śmieszne nie są. Może kiedyś sama będę się z tego śmiała:P

 

1_iwonan, anna-kalinska, alkakz - Dziewczyny, nie przesadzajcie z tymi xxx i french knotami. To był akurat taki hafcik na zajęcie rąk jak w głowie myśli szaleją i jakoś nie myślałam nad tym jak xxx i ... :P 

drugi.maurycjusz - Kot? Myślałam, że to pies:P Spoko, nie musi nam się to samo podobać. A z grzaniem, ciesz się, że masz w czym:P

| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
O autorze
Coricamo - sklep z materiałami do rękodzieła