Moje krzyżyki i inne wybryki
Blog > Komentarze do wpisu
Zaległości…

Już sama nie pamiętam kiedy dokładnie dotarły do Katowic dwie poniższe przesyłki, czas za szybko mi leci odkąd jestem w Nl :P

Zdjęcia od Matkasa, dzienks! :*

Pierwsza chyba dotarła przesyłka od Pani Neli, czyli cornelki2 z bloga W samo południe! Jak widać dla całej rodzinki :) Dziękujemy!!!

^1476078063EB755017D7A74CB3F20A20A1790A03B45AEBCDE9^pimgpsh_fullsize_distr

Magnesiki!

^2B872823910EBD2B532AA3FF3C638624CBE7AD12E0E0E62381^pimgpsh_fullsize_distr

Matka boska dla Matkasa.

^7395ACA020A4BDCF7731DD59347DC017C39C3CBC85320B1C0F^pimgpsh_fullsize_distr

Słonik dla mnie :)

^3577E3B079C4193457125112E30B71069A4E9A26A2D20F8E24^pimgpsh_fullsize_distr

Mydełka ręcznie robione przez Panią Nelę!

^C241E454040D3958A9260255222B2043F0BC863116394AB12A^pimgpsh_fullsize_distr

Chodak dla Matkasa, do kolekcji :D

^9A634C4CF0900FD0D13D8F985AB3B9BB362AB2F87C59536DA4^pimgpsh_fullsize_distr

A druga paczka była tylko dla mnie:P Także nie podzielę się!

^6A529780CC403E2C38D213B8A6736649EC99F4D65F904DB52D^pimgpsh_fullsize_distr

Coś takiego mogło przyjść tylko od “naszej Basi kochanej” jak to mówimy w domu na drugiego_maurycjusza z bloga Moje robótki ręczne 2 :D Baśka, dzięki wielkie :* Ta kartka…. aż mnie zazdrość zżera, bo też marzę, żeby kiedyś odwiedzić Hobbiton!!!!!!! LORD to moja ulubiona trylogia :D

A naparstki z Nowej Zelandii, Londynu, Baku i Islandii. Tu jeszcze mnie nie było, ale kto wie, może kiedyś???

^4DF5D8EBDEB7FD2B424BEE53A7D77908F6DA94AB7E2A8E3418^pimgpsh_fullsize_distr

^9D966752F7D0F982D98354DFEDAB55F0BF178F6925C0B99680^pimgpsh_fullsize_distr

^2A1A118751027F07D0E5CEFD4B1BF2B84FD5DBF76BCDC4D3CF^pimgpsh_fullsize_distr

Matkas coś z wrażenia nie mogła się skupić na cykaniu zdjęć:P

Co do moich nowych holenderskich naparstków to co tydzień ich przybywa, bo co sobotę a często i niedzielę ruszam gdzieś dalej IC i znajduję nowe okazy. Tylko w domu mnie nie ma za dnia, żeby ładne zdjęcia cykać:P

Ale mam trochę zdjęć z Katowic, także życzenia hafciarskie mogę spełnić:P

Przed wyjazdem na szybko oprawiłam kilka haftów i machnęłam wisiorek, co mi po głowie chodził jeszcze w Michigan :D

Nie przepadam za francuskimi wzorami i haftami, nie mój styl, ale kilka lat temu nie mogłam się powstrzymać i wyxxx kilka napartsków :) O maleństwach pisałam tu, tu i tu. W międzyczasie nie wszystkie ramki dotarły z US do Pl, a część dałam rodzicom z greckimi haftami.

DSC04021

Większe naparstki też już opisywałam na blogu tu.

DSC04023

Także w Hameryce machnęłam misia od Margaret Sherry, co mi się bezczebelnie zgubił! Po wpisie na blogu (tym) na szczęście się znalazł :P

DSC04029

Co do ramek, podczas wielkiego porządkowania zasobów ramkowych w lipcu, znalazłam trzy odpowiednie sztuki. Środkowa z Polski, dwie pozostałe z US.

DSC04018

Po wielkim przymierzaniu, każdego hafciku do każdej ramki, wyszło tak!

DSC04048

DSC04049

DSC04052

DSC04056

A do zielonych naparstków miałam w głowie ramkę kupioną dwa lata temu w empiku :)

DSC04025

Ufff, zmieściły się!!!!!!!! Jak ulał!!!!!!!!

DSC04042

DSC04045

Natomiast do całej akcji natchnęła mnie ramka, którą na tydzień czy dwa przed wyjazdem do Nl, kupiłam w tesco! 20 zeta i tyle szczęścia. Najzabawniejsze, że później widziałam ją i tu, nawet w podobnej cenie, bo za 4 euro!

DSC04027

Od razu wiedziałam, że tylko on się do niej nadaje! I tu też udało się z rozmiarem haftu i passe w ramce :D Cud, miód i orzeszki :D

DSC04039

DSC04041

Wszystko pochowałam przed wyjazdem, więc może w przyszłym roku będzie wreszcie wielka akcja wieszania obrazków w moim bardzo własnym M :D

Aaaaa! Jeszcze wisiorek! Pomysł na wisiorek zaświtał mi w głowie jak tylko zobaczyłam i kupiłam ten materiał w Joann!

DSC04031

Najpierw miał być ciastek w metalowej ramce, ale …. z moją rułą, doczekałam się, aż w Hobby Lobby pojawiły się drewniane bazy do naszyjników! I to było to!

DSC04032

DSC04035

Nie tak miało wyjść, ale tak to jest jak sie wszystko robi na ostatnią chwilę. Chyba z pół godziny „uklepywałam”, wciskałam, przyklepywałam wszystko nożyczkami, ale…

DSC04059

Wyszło lekko artystycznie:P Ale ciastek tak sympatyczny, że Matkasowi się podoba. Sama dobrala sobie sznurek, też prosto z US:P No i mniej więcej tak to w głowie widziałam od lat :D Ciastek ma chyba ze 2 cm średnicy, chyba…

DSC04062

No to moje działania na ostatnią chwilę na jednej focie :D

DSC04037

Jak Wam się podoba? Ja jestem z siebie ogromnie zadowolona :P

 

A na sam koniec, w nawiazaniu do poprzedniego komentarza Margonitki – zdjęcie dla ludzi o mocnych nerwach! Moja lista zestawów do xxx i kilku innych na filcu, półkrzyżykami, etc z wyłączeniem małych NMI, czyli tych z wieszaczkami, rameczkami plastikowymi, etc.

DSC04066

Specjalnie mało się starałam ze zdjęciem, co by nie popsuć komuś humoru:P

 

Labores pytała się jak pogoda? Cóż, mokro, wilgotno, zimno, na zmianę pada, leje, kropi, mży, wieje, słońce świeci, czasem co chwilę co innego, także nudzić się nie można:P Ale mnie to kicha i w sobotę i niedzielę nie kiblowałam w domu, o nie! W sobotę wsiadłam do pociągu i po prawie 3h byłam na dalekiej północy w Groningem, z dużym parasolem i nieprzemakalnymi butami i było fajnie, nawet jak grad zaczął mi wpadać do frytek:P A w niedzielę trochę pozwiedzaliśmy okolicę ze Srebrną Strzałą :)

 

Tyle na dziś! Udanego tygodnia i wspaniałego weekendu!

labores-art – W domu mama zajmuje się kwiatkami, a moja jedyna próba z US skończyła się niepowodzeniem. Kupiłam zestaw z małą doniczką i nasionkami i nic nie wyrosło :(

Margonitka – Coffee Shopy mnie zupełnie nie interesują. Po co na własne życzenie robić sobie problemy???

poniedziałek, 13 listopada 2017, piegucha

Polecane wpisy

  • Czas na zmiany!

    Jutro rano ruszam do nowej pracy. Od początku lipca aplikowałam na różne stanowiska opakowaniowe (inżyniera, specjalisty, ect.) w całej Europie. Odzew był z kil

  • W tym szaleństwie jest metoda! (część 1)

    W lipcu i sierpniu wpadłam w szał! Musiałam skorzystać z okazji, że wszystko mam w jednym miejscu i czasie. Chodzi oczywiście o przydasie i wzory xxx. I tak cod

  • W tym szaleństwie jest metoda! (część 2)

    SZUMNIE ZAPOWIADANA (PRZED CHWILĄ) DRUGA CZĘŚĆ SZALONEGO WPISU :D PIERWSZA CZĘŚĆ OPUBLIKOWANA POWYŻEJ. Tamborek z pasmanterii w Pruszczu Gdańskim będzie

Komentarze
2017/11/14 07:25:36
Piękne prezenty!!!
A ja zakochałam się w naparstkowych hafciątkach!
-
2017/11/14 08:34:09
Zacznę od końca czyli od listy posiadanych zestawów do xxx - no naprawdę można zejść na serce ... zazdroszczę :)
Jeśli chodzi o hafty to misiaczek skradł mi serce i jego oprawa też - jest super !!!
Pozdrawiam !
-
Gość: Matkas, *.ipv4.supernova.orange.pl
2017/11/14 18:59:52
Prezenty wspanialsze niż na zdjęciach i tu przepraszam darczyńców / uczę się dopiero robić foto na smartfonie /.Ciastek słodziutki , a haftowane naparstki fantastyczne , misiolek jak każdy misiek milusi...Trzymaj się tam - mama
-
2017/11/14 19:00:52
Super naparstki te haftowane bardzo ciekawe a lista ojej kiedy to zrobisz pozdrawiam
-
2017/11/15 09:38:26
Miło poczytać i pooglądać twoje prace ;)) Twoja lista to spis zetawów do zrobienia ?? jeszcze nie ruszanych , tak po prostu czekających na chwile twojej uwagi ?! Zazdroszczę i nie jednocześnie - nie wiedziałabym gdzie trzymac , i świadomośc że tyle fajnych rzeczy czeka na zrobienie , tak by mnie uwierała , że nie mogłabym się na niczym skupić ;)
Sklepów typu Joann niezmienienie zazdroszczę ;)
pozdrawiam
-
2017/11/16 11:32:29
Hihi podobny wpis przygotowalam:)
Mile takie niespodzianki:)
Misiaczek w tej ramce wyglada rewelacyjnie!!!!
Lista zestawow dluga ,wiec zycze duzo wolnych chwil na realizacje :)

Pogoda podobna jak u mnie ,przez to katarzycho nie ustepuje :(

Poz.Dana
-
2017/11/20 17:20:12
Muszę przyznać, że masz rękę do oprawiania haftów :) Świetnie dobrane rameczki. A najbardziej podoba mi się ta czerwona "popękana" z 3 naparstkami! Misio też jakby z zestawu razem z ramką ;) Ładny i bardzo sympatyczny (i pomysłowy rzecz jasna) wisiorek. A co do listy... imponująca :D pozdrawiam
-
2017/11/20 20:49:35
Fajne są te czerwone hafciki na zielony tle - moje kolory!

w NL powinnaś być w stanie znaleźć wiele porcelanowych chodaczków (klompen schoenen) oraz naparstki. Mają tam również świetne sklepy ze starosciami, gdzie można wyłowić perełki.
Zawsze podobał mi się ten tradycyjny niderlandzki motyw w niebieskościach na kafelkach, porcelanie, obrazach. Może się zainspirujesz.
Coricamo - sklep z materiałami do rękodzieła