Moje krzyżyki i inne wybryki
Blog > Komentarze do wpisu
Niestety …

… ostatniego zeszłorocznego haftu nie udało mi się skończyć :( Tak nie chciałam, ale mam drugiego w życiu ufoka :(

Dimek wymarzony, bo prawie każdy z kardynałkiem jest boski :D

DSC01421

Zaczęłam xxx i /// w grudniu. Nie zdążyłam już zrobić backstitchy w Brazylii. Zapakowałam go z innymi haftami do walizki, licząc że w Katowicach uda mi się go dokończyć. Niestety tyle rzeczy miałam na głowie i kilka innych haftów do wykończenia, że te 2 tygodnie spędzone w domu nie starczyły i hafcik w takim stanie czeka na moją kolejną wizytę w Polsce. A kiedy to będzie? Sama jeszcze nie wiem, ale pracuję nad tym.

DSC01373

Hafcik był całkiem przyjemny w xxx, odwrotnie do obecnego Dimka. Jeszcze nie wiem czy wyxxx napis, bo jakoś zbędny mi się tu wydaje. Może zostawię tak jak jest, a może trochę więcej śniegu dorobię? Jeszcze nie wiem, mam czas to się zastanowię.

A od jutra czas na nowy hafcik! Na moim ulubionym plastiku :D

Clipboard01

 

Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)

 

1-iwonan – Wow, nie myślałam, że istnieją hafciarki, które się nie mylą! Gratuluję :)

drugi.maurycjusz – Co kto lubi, ale ja osobiście nie przepadam za wiecznym marznięciem w mieszkaniu bez ogrzewania, bez izolacji, z pojedyńczymi oknami, a jednym z dziurami do wietrzenia, spaniem pod dwiema kołdrami i kocem, myciem się w zimnej wodzie (zęby jeszcze przeżyję, ale mycie włosów w zimnej wodzie mnie mierzi). +10 st.C jest fajne w zimie, jak się jest na zewnątrz normalnie ubranym w ciuchy i buty, ale ta sama temperatura wewnątrz mieszkania już nie jest tak przyjemna. Także nie, nie lubię brazylijskiej zimy:(

wtorek, 28 lutego 2017, piegucha

Polecane wpisy

  • Good morning…

    let the stress begin! Czyli Dimek z 2004 roku. Bardzo sympatyczny i akuratny na początek roku. Był to mój drugi hafcik w styczniu, w sam raz na czas po powrocie

  • Rozczarowana :(

    Nowy rok zaczęłam hafcikiem jeszcze świątecznym. Zestaw Orchidei kupiłam w Pile w grudniu 2015 roku jak pojechałam na podpisanie umowy w mojej pierwszej pracy.

  • Żółta…

    W Polsce atak grypy, a w Brazylii żółtej febry. W tv ciągle pokazują długie kolejki w punktach szczepień, moja firma w mailach ostrzega, a i tak wielu ludzi nad

Komentarze
2017/02/28 10:01:12
Och nie przejmuj się tym UFO-kiem ! Drugi w życiu, niektórzy doliczyć się nie mogą tyle tego mają..., ja ma jednego ale za to potężnego "Koci kalendarz" - znasz ten ból... Na razie kompletnie nie ma na niego ochoty i ne wiem jak to się skończy :(
Wiedziałam, że skomentujesz mój wywód dotyczący wyższości zakreślacza nad ołówkiem i mojej nieomylności hi,hi... żeby Twoje było na górze, to właśnie wczoraj się pomyliłam :)
-
Gość: Matkas, *.ipv4.supernova.orange.pl
2017/02/28 10:42:08
Hafcik przebojowy i już tak blisko do końca a jednak nie ...Trzymaj się - mama
-
2017/02/28 14:27:39
Oje ale straszny Ufok hihi chetnie sie zamienie :D
Juz ladnie wyglada a z kreseczkami kolejne cudo powstanie :)
To tylko zyczyc szybkiego odwiedzenia Kato :)
Poz.Dana
-
2017/02/28 17:36:27
Taki UFOk to pryszcz!! Machniesz go od ręki, za jakiś czas ....!!! Pozdrawiam
-
2017/03/01 09:29:00
Trzymam kciuki i czekam na efekty! Na pewno wszystko nadrobisz :)
-
2017/03/01 17:37:32
Fajny hafcik, szkoda by go było nie skończyć...
-
2017/03/01 19:50:26
Cudenko!!!!bardzo mi wpad w oko podrawiam
Coricamo - sklep z materiałami do rękodzieła